Defender 2020: Pierwsze kolumny wojsk USA już w Polsce

Kolumny żołnierzy ze sprzętem wojskowym ze Stanów Zjednoczonych wjechały w piątek wieczorem przez przejście graniczne w Kołbaskowie (Zachodniopomorskie). To początek ćwiczenia Defender-Europe 20, które potrwa do czerwca.

polskieradio.pl
Defender 2020: Pierwsze kolumny wojsk USA już w Polsce

Fot. Małgorzata Kozicz

W kolumnach przejeżdżających w piątek przez przejście w Kołbaskowie znalazły się m.in. hummery, cysterny i specjalistyczne pojazdy niskopodwoziowe. W najbliższych dniach kolejne kolumny żołnierzy ze sprzętem będą wjeżdżać do Polski przez przejścia graniczne w Świecku i Kołbaskowie. Przejeżdżać będą m.in. autostradą A2 i drogę krajową nr 10, kierując się na poligony w głębi kraju. Trasy i godziny przejazdów zostały zaplanowane tak, aby w jak najmniejszym stopniu utrudniać codzienne funkcjonowanie mieszkańców – zapewniło centrum operacyjne ministra obrony narodowej.

W najbliższych tygodniach do Polski przybędzie łącznie kilkanaście tysięcy żołnierzy amerykańskich oraz przedstawicieli wojsk sojuszniczych (głównie niemieckich i brytyjskich) ze sprzętem. W kolumnach po kilkanaście pojazdów będą przemierzać drogi pomiędzy przejściami granicznymi i poligonami na północy i wschodzie Polski. Większość ciężkiego sprzętu bojowego przybędzie koleją. Wojska uczestniczące w Defender-Europe 20 korzystać będą również z cywilnych i wojskowych lotnisk.

Wyprzedzanie kolumny

Centrum operacyjne MON przypomniało, że w przypadku spotkania kolumny pojazdów wojskowych na drodze można ją wyprzedzić, jednak manewr trzeba wykonać tak, aby nie złamać zakazu wjeżdżania między pojazdy jadące w kolumnie. Wskazano, że pierwszy i ostatni pojazd jadący w kolumnie ma zamontowaną pomarańczową tablicę.

Poruszające się w kolumnie pojazdy mogą też mieć zamontowane od strony kierowcy niebieskie i zielone (ostatni pojazd) chorągiewki; pojazdy mogą także mieć włączone światła błyskowe.

Przerzut wojsk

Ćwiczenie Defender-Europe 20 jest – jak poinformowano – największym od 25 lat przerzutem wojsk amerykańskich z kontynentalnych Stanów Zjednoczonych do Europy. Jak podkreślił w piątek w rozmowie z dziennikarzami szef MON Mariusz Błaszczak, manewry są porównywalne z największymi ćwiczeniami wojskowymi prowadzonymi na świecie.

Parys: USA nie zawahają się bronić naszych granic

Głównym założeniem ćwiczenia jest sprawdzenie zdolności amerykańskiej dywizji pancernej do przemieszczenia personelu i sprzętu z kontynentu amerykańskiego do Europy oraz sprawdzenie możliwości państw-gospodarzy do ich przyjęcia.

37 tys. żołnierzy

W ćwiczeniu Defender-Europe 20 i ćwiczeniach połączonych na przełomie kwietnia i maja weźmie łącznie udział ok. 37 tys. żołnierzy z 18 państw. 20 tys. ćwiczącego personelu amerykańskiego zostanie przerzuconych bezpośrednio z USA.

Amerykanie wraz z żołnierzami państw sojuszniczych i partnerskich, wezmą udział m.in. w dorocznym wielonarodowym ćwiczeniu operacji spadochronowych Swift Response, odbywającym się co dwa lata w Polsce i państwach bałtyckich Saber Strike, skoncentrowanym na interoperacyjności sojuszników i partnerów Allied Spirit, doskonalących współdziałanie artylerii wojsk NATO i partnerskich manewrach Dynamic Front.

PODCASTY I GALERIE