Bezpieczeństwo
PAP

Błaszczak: 18. dywizja wzmocni wschodnią flankę

Powołałem 18. dywizję, która jest zlokalizowana na wschód od Wisły, dlatego że w tej części naszego kraju istniała i istnieje wciąż konieczność wzmocnienia potencjału obronnego Rzeczypospolitej Polskiej – powiedział w poniedziałek w Przemyślu (Podkarpackie) szef MON Mariusz Błaszczak.

We wrześniu br. Błaszczak podjął decyzję o utworzeniu 18. dywizji Wojska Polskiego, której dowództwo mieści się w Siedlcach. Dywizja składać się będzie z trzech brygad: 1. Brygady Pancernej w Wesołej, 21. Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa oraz nowej brygady, która zostanie utworzona w Lublinie.

Minister w Przemyślu podkreślił, że sformowanie nowej dywizji jest jego priorytetem. „To jest mój priorytet, żeby doprowadzić do tego, by wzmocniona została wschodnia flanka, w tym wschodnia flanka NATO” – dodał Błaszczak na spotkaniu z kadrą nowej dywizji.

Zdaniem szefa MON nowa dywizja będzie stanowiła bardzo mocny punkt zdolności obronnych kraju. Błaszczak zapowiedział, że w najbliższym czasie uformowane zostanie dowództwo dywizji oraz batalion dowodzenia.

„Ta dywizja w sposób szybki musi uzyskać wysoką gotowość bojową. Chciałbym, aby ta dywizja była dywizją wzorcową dla innych jednostek Wojska Polskiego. Zależy mi na tym, żeby była zorganizowana w sposób nowoczesny, żeby była zorganizowana w myśl standardów Sojuszu Północnoatlantyckiego. To jest priorytet i to jest zadanie, które stawiam panom dowódcom i żołnierzom Wojska Polskiego” – mówił minister.

Błaszczak podkreślił, że powołując 18. dywizję „naprawił błąd, jaki został popełniony w 2011 roku, polegający na rozformowaniu, na likwidacji 1. Warszawskiej Dywizji Zmechanizowanej imienia Tadeusza Kościuszki”.

„A błąd ten rodzi ze sobą konsekwencję takie, że wschodnia część naszego kraju została odsłonięta, wschodnia część naszego kraju została pozbawiona zdolności obronnych. Odbudowujemy zdolności obronne. Moim zadaniem jako ministra obrony narodowej jest spowodowanie, żeby Wojsko Polskie było liczniejsze, żeby Wojsko Polskie było wyposażone w nowoczesnym sprzęt” – stwierdził.

Minister podziękował wszystkim, którzy zgłosili się do wojska w ramach kampanii „Zostań żołnierzem Rzeczypospolitej”, prowadzonej przez resort obrony.

„Wspólnie dbamy o to, żeby Polska była bezpieczna, a bezpieczeństwo naszego kraju jest niezbędne dla rozwoju Polski, rozwoju gospodarczego, rozwoju społecznego. To jest działanie, które powoduje, że Polska staje się gospodarczo silniejsza, że głos naszego kraju silniej jest słyszany na arenie międzynarodowej” – przekonywał minister.

W opinii Błaszczaka zadaniem rządu jest spowodowanie, żeby Polska była bezpieczna i silniejsze. „To jest zadanie, które stawiam też przez dowódcami Wojska Polskiego; to jest zadanie, które – jestem przekonany – zostanie wypełnione” – mówił.

Błaszczak w Przemyślu uczestniczył również w przekazaniu modułu ogniowego Rak miejscowemu 5. Batalionowi Strzelców Podhalańskich, który wchodzi w skład 21. Brygady Strzelców Podhalańskich.

Po wręczeniu żołnierzom kluczyków do Raków minister powiedział, że jest to sprzęt, który jest „dumą polskiego przemysłu zbrojeniowego”. „Sprzęt powstał w wyniku polskiej myśli technicznej, w wyniku projektów i działań podejmowanych przez polskich inżynierów. Cieszę się z tego, że ten sprzęt wzmacnia zdolności obronne naszego kraju właśnie w tej części Polski, na wschodniej flance, na wschodniej flance NATO” – powiedział Błaszczak.

Rak to samobieżny moździerz kalibru 120 mm. Został zaprojektowany i wyprodukowany przez HSW. To pierwszy moździerz, który znajduje się w zamkniętej wieży, dzięki temu w pełni chroni załogę; w pełni automatyczny, nie wymaga ingerencji człowieka. Ponadto, moździerz ten może prowadzić ogień od minus 3 stopni położenia lufy aż do plus 80 stopni. To oznacza, że jest to jedyny moździerz, który może prowadzić ogień do celów, które są widoczne na wprost. Uzyskuje kąty, które dla dotychczasowych moździerzy były nieosiągalne. Do tej pory moździerze strzelały powyżej 45 stopni położenia lufy.

W skład każdego modułu wchodzi osiem moździerzy Rak na podwoziu kołowym Rosomak oraz cztery artyleryjskie wozy dowódcze.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!