Adamkus: Litwa jest teraz niewidoczna

Były prezydent Litwy Valdas Adamkus oświadczył, że przed 10. laty władze Litwy aktywnie działały na arenie międzynarodowej i rola naszego kraju w regionie była widoczna. Niestety później to się zmieniło nie na naszą korzyść.

zw.lt
Adamkus: Litwa jest teraz niewidoczna

Valdas Adamkus/Fot. Joanna Bożerodska

Właśnie dlatego 22 sierpnia w Wilnie na Uniwersytecie Wileńskim odbędzie konferencja pt. „Odtworzenie regionalnego liderstwa” , nad która patronat objął były prezydent. Na konferencji będzie obecny m.in. wicemarszałek Senatu RP Bogdan Borusewicz.

„Są regiony Południowej, Środkowej i Wschodniej Europy. Niby interesy są podobne we wszystkich dziedzinach, jednak bądźmy szczerzy, czy regionowi południowemu z takimi krajami jak Hiszapania, Francja obchodzą problemy Litwy, kiedy przy naszej granicy dochodzi do niepokojących zdarzeń? Tym bardziej, że działania i wypowiedzi Rosji nie dodają spokoju. Dlatego powstaje pytanie: czy nie nadszedł czas przywrócenia naszemu regionowi – krajom bałtyckim, Polsce, Skandynawii – liderstwa?” – powiedział dla delfi.lt Adamkus.

„Kiedy patrzę na minione relacje i współprace pomiędzy Polską a Litwą, kiedy na nic nie czekając włączyliśmy się do wydarzeń w Gruzji – to wówczas byliśmy widoczni, a dzisiaj muszę stwierdzić z przykrością, tego przywództwa nie odczuwam. Nawet w relacjach z naszym partnerem strategicznym – Polską, ugrzęźliśmy. Nie ma żadnych podstaw do usprawiedliwienia się. Dlatego warunki nas mobilizują do stworzenia własnej inicjatywy na obrzeżach UE, zajęcia odpowiedniego stanowiska i do jego obrony” – dodał były prezydent.

PODCASTY I GALERIE