Zmiana czasu już nie jest korzystna

Już niedługo czekają nas długie, jesienne wieczory. W ostatnią niedzielę października przestawimy zegarki i wejdziemy w czas zimowy

zw.lt
Zmiana czasu już nie jest korzystna

Zmiana czasu, przez większość krajów została wprowadzona ze względu na korzyści ekonomiczne. Teraz coraz częściej podkreśla się jej bezcelowość. Powoli epoka regulowania zegarków odchodzi w przeszłość.

W marcu 2019 w głosowaniu w komisji transportu PE opowiedziano się za tym, by ostatnia zmiana czasu odbyła się w 2021 r. Państw, które wybrałyby czas letni, po raz ostatni przesuną zegarki w marcu 2021 r. Kraje, które wybrałyby na zawsze czas zimowy, zrobią to październiku 2021 r.  Do kwietnia 2020 roku kraje członkowskie mają obowiązek ustalić, który czas (letni czy zimowy) będzie u nich obowiązywał na stałe. 

Dlaczego Parlament Europejski zdecydował, że zmiana czasu powinna zostać zniesiona?

Zmiana czasu jest niekorzystna dla naszego organizmu. W zależności od jego stanu odczuwamy ją z różnym nasileniem. Gdy przestawiamy zegarki, odczuwa to także cała gospodarka.  Celem zmian czasu był wzrost efektywności wykorzystania światła dziennego przy równoczesnym ograniczeniu zużycia prądu elektrycznego. Dziś korzyści z  tego są prawie niezauważalne,  zmiana czasu powoduje natomiast wiele krótkotrwałych, negatywnych efektów. Odczuwają ją pracownicy służby zdrowia, linii lotniczych, transportu kolejowego oraz podróżujący. Wpływa na działanie kas fiskalnych i systemów informatycznych. Często również pogarsza wyniki w pracy, ze względu na wpływ na samopoczucie pracowników

Na razie jednak znów czeka nas przesunięcie zegarków.  Zmiana czasu na zimowy odbędzie się w nocy z 26 na 27 października. Wskazówki zegarów cofniemy wtedy z godziny 3 na 2.

PODCASTY I GALERIE