Mój wielki koncert
Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

VSD o litewskich Polakach: Sytuacja się polepszyła

Sytuacja się polepszyła, dlatego przedstawiciele mniejszości polskiej na Litwie nie zostali wymienieni w raporcie zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego  - oświadczył szef Departamentu Bezpieczeństwa Państwa (VSD) Darius Jauniškis.

W trakcie konferencji prasowej w Sejmie padło pytanie: dlaczego nie ma nic o powiązaniach przedstawicieli polskiej mniejszości z ambasadą Rosji. „To oznacza, że sytuacja się polepszyła” – odpowiedział Jauniškis.

Wówczas padło pytania uzupełniające: czy to oznacza, że takich powiązań brak, czy po prostu relacje nie są ścisłe? „To oznacza, że nie są ścisłe” – podkreślił szef VSD.

Raport VSD sprzed roku

W roku minionym w raporcie pojawił się fragment, który wzbudził duże kontrowersje: „Gdyby społeczności polskiej zostały przyznane wyjątkowe prawa, dałoby to pretekst dla Rosji i jej grup wpływów do żądania tych samych praw i w końcu wyjątkowego statusu dla społeczności rosyjskich we wszystkich krajach bałtyckich”.

Autorzy raportu twierdzili, że Rosja podejmuje próby eskalowania waśni narodowościowych z wykorzystaniem wspólnot narodowych na terytorium Litwy.

„Rosja, dążąc do zwiększenia wpływów w przestrzeni posowieckiej, realizuje tak zwanę politykę sooteczestwiennikow (współrodaków). Polityka sooteczestwiennikow różni się od zwykłego poglądu władz demokratycznych na mieszkających za granicą rodaków. Status sooteczestwiennika oznacza nie etniczną przynależność do narodu rosyjskiego, lecz przede wszystkim lojalność wobec obecnego reżimu kremlowskiego. Za sooteczestwienikow w krajach bałtyckich Rosja uważa nie tylko Rosjan, ale też lojalnych rosyjskojęzycznych przedstawicieli narodowości białoruskiej, polskiej, tatarskiej, ukraińskiej, żydowskiej i innych” – znalazło się w ubiegłorocznym sprawozdaniu.

Autorzy szwracali uwagę, że Rosja dąży do zwiększania swoich wpływów w społeczności tatarskiej na Litwie. „Korzystne dla Rosji jest, aby wspólnoty Tatarów za granicą reprezentowały osoby, które popierają rosyjską aneksję Krymu” – napisano w dokumencie. Litewski wywiad ujawnił, że część litewskich Tatarów bierze aktywny udział w rosyjskiej polityce sooteczestwienikow.

„Rosja dąży do tego, aby częścią polityki sooteczestwiennikow stały się podnoszone stale żądania przyznania wyjątkowych praw społeczności polskiej na Wileńszczyźnie. Gdyby społeczności polskiej zostały przyznane wyjątkowe prawa, dałoby to pretekst dla Rosji i jej grup wpływów do żądania tych samych praw i w końcu wyjątkowego statusu dla społeczności rosyjskich we wszystkich krajach bałtyckich” – napisano w raporcie.

„Te dążenia Rosji potwierdza i koordynowana przez Ambasadę Rosji w Wilnie polityczna współpraca soosteczestwiennikow z osobami, reprezentującymi społeczność polską na Wileńszczyźnie” – podkreslono w sprawozdaniu.

Służby wywiadowcze podkreślały, że jednym ze sposobów eskalowania napięcia w krajach bałtyckich jest „stałe i nieuzasadnione oskarżanie ich o naruszanie praw mniejszości narodowych”.

„Celem polityki sooteczestwiennikow w krajach bałtyckich jest kształtowanie środowiska przychylnego dla szerzenia wpływów Rosji i osłabianie integralności socjalnej tych krajów poprzez rozniecanie waśni etnicznych. Łatwiej jest prowadzić taką działalność w zamkniętej społeczności narodowej, dlatego Rosja i jej grupy wpływu w krajach bałtyckich dążą do skompromitowania dowolnych prób reform w szkołach mniejszości narodowych, które mają prowadzić do integracji (np. wzmocnione nauczanie języka państwowego). Tego rodzaju reformy są kompromitowane poprzez porównywanie ich z dążeniami do asymilacji wspólnot narodowych” – napisano w dokumencie

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!