Mój wielki koncert
Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

Ta nasza wolność: Starałem się dotrzeć do ostatnich żyjących Żołnierzy Wyklętych

Książka „Ta nasza wolność. Reportaże historyczne” Dariusza Jarosińskiego to zbiór ponad 60 reportaży historycznych o losach poszczególnych Żołnierzy Wyklętych, bardzo często powiązanych z Wileńszczyzną. We wtorek (27 marca) w ramach projektu „Przystanek Historia IPN” w Wilnie odbyła się prezentacja książki.

Spotkanie odbyło się w Domu Kultury Polskiej. Było to drugie spotkanie promocyjne po Warszawie. Wydawcą książki jest Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku.

Dotrzeć do żyjących Żołnierzy Wyklętych

W latach 80-tych Dariusz Jarosiński był działaczem opozycji antykomunistycznej oraz wydawcą podziemnego pisma „Echo Mrągowa”. Po 1989 r. pełnił funkcję pierwszego niekomunistycznego burmistrza Mrągowa.

„Po pierwsze nie jestem naukowcem. Nie jestem też pracownikiem IPN. IPN po prostu wydał mi publikację i jest to zbiór ponad 60 tekstów. Pochodzą z miesięcznika „Nowe Państwo” (Niezależna Gazeta Polska Nowe Państwo – przyp. red.) i są to przede wszystkim reportaże historyczne, czyli nie ma przypisów i myślę, że teksty są napisane na tyle przystępnym językiem, iż każdy chętnie sięgnie po tę książkę” – wytłumaczył w rozmowie z zw.lt Dariusz Jarosiński, który nad książką pracował przez kilka lat.

Autor bardzo często czerpał informacje od bezpośrednich uczestników podziemia antykomunistycznego. „Przede wszystkim starałem się dotrzeć do ostatnich żyjących Żołnierzy Wyklętych, do Żołnierzy Niezłomnych. Byli głównie związani z kresami północno-wschodnimi, czyli z Wileńszczyzną i Nowogródczyzną. O tyle było mi łatwo, ponieważ przez 9 lat byłem redaktorem naczelnym miesięcznika „Debata”, który ukazywał się w Olsztynie. Niestety wielu bohaterów, o których pisałem w swych reportażach, już nie żyje. Więc można powiedzieć, że udało mi się „zdążyć przed Panem Bogiem” i opisać ich losy i historie” – podkreślił publicysta historyczny.

Jarosiński podkreślił, że książka została dobrze przyjęta w środowiskach historycznych. ,,Historyk Piotr Niwiński z Gdańska powiedział, że „wiele historii jest odkryciem”. Nie chcę podawać przykładów, ale faktycznie tak było. Historycy docierali nie do wszystkich żyjących bohaterów” – dodał autor.

O chłopakach i dziewczynach

P.o. naczelnika Biura Edukacji Narodowej w Białymstoku Paweł Warot, który również był obecny na prezentacji w DKP, jest przekonany, że „książka jest wyjątkowa pod wieloma względami”.

„Przede wszystkim jest to książka, gdzie historia jest opisana w sposób interesujący. Czytelnik się nie nuży. Po przeczytaniu pierwszego artykułu, pierwszego reportażu czytelnik dalej się wciąga i chce poznawać kolejną biografię. Kolejną historię życia, kolejnego „żołnierza wyklętego. (…) Jak czytamy książkę, to tak jakbyśmy czytali o chłopakach, czy nierzadko też o dziewczynach, którzy mieli 18-19 lat. O takiej żywej młodzieży, która była zapalona jedną ideą. Tą ideą była oczywiście wolność i niepodległość Polski” – powiedział zw.lt historyk IPN.

Paweł Warot poinformował, że Instytut ma również dalsze plany na temat przybliżenia losów bohaterów książki. „Zastanawiamy się, aby na podstawie publikacji powstało słuchowisko lub coś więcej” – podzielił się planami naukowiec.

Dostępna w Wilnie

Na razie książkę będzie można nabyć tylko w księgarniach IPN na terenie Polski, ale nie wykluczone, że trafi również do księgarń na Litwie.

„Teraz to jest nakład sygnalny do potrzeb promocji tej książki. W najbliższych dniach jednak ma być wydrukowana docelowa ilość. Na pewno książka będzie dostępna w księgarniach IPN. Dołożymy też starań, aby była dostępna w innych księgarniach. Na pewno będzie dostępna drogą internetową. Dołożymy też starań, aby była dostępna również w Wilnie” – powiedział Paweł Warot, p.o. naczelnika Biura Edukacji Narodowej w Białymstoku.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!