Wilno i Wileńszczyzna
BNS zw.lt

Samorząd o Górze Giedymina: Ma zostać ogłoszona sytuacja ekstremalna na poziomie państwowym

Komisja ds. sytuacji ekstremalnych miasta Wilna oświadczyła, że w kwestii Góry Giedymina trzeba ogłosić sytuację ekstremalną na poziomie państwowym.

Nowy dyrektor administracji Povilas Poderskis sądzi, że to jest niezbędne, ponieważ w grudniu mija termin kiedy musiały zostać usunięte wszelkie problemy dotyczące Góry Giedymina.
O tym, czy sytuacja ekstremalna zostanie ogłoszona zadecyduje minister spraw wewnętrznych Eimutis Misiūnas, ponieważ to on kieruje Rządową komisją sytuacji ekstremalnych.

W ubiegłym tygodniu Litewska Służba Geologii poinformowała, że deformacje na Górze Giedymina się rozszerzają, a osuwiska mogą wystąpić także w innych miejscach wzgórza. „Według oznak na zboczach można się spodziewać nowych osuwisk w miejscach do tej pory nie zniekształconych” –  napisano w specjalnym komunikacie.

Według geologów, najważniejsze obecnie byłoby stworzenie izolacji placu na szczycie wzgórza oraz stworzenie systemu odprowadzania wód deszczowych.

W ubiegły poniedziałek prezydent Dalia Grybauskaitė oświadczyła, że rząd powinien skorygować plany uporządkowania Góry Giedymina, ponieważ „przyroda dyktuje własne zasady”.

„Analizując obecną sytuacje klimatyczną, zbyt intensywne opady, musimy skorygować i zintensyfikować prace. Przyroda dyktuje własne zasady (…) Musimy zmienić plany i dostosować je do nowych problemów i wyzwań” – powiedziała prezydent.

Premier Saulius Skvernelis poinformował dziennikarzy, że góra pozostanie zagrożona co najmniej do wiosny, kiedy rozpoczną się podstawowe prace.

W lipcu na ratowanie góry rząd z rezerwy budżetowej przeznaczył dodatkowych 3 mln euro.
Przed dwoma tygodniami odnotowano kolejne osunięcie. Wstęp dla zwiedzających został zamknięty.
Specjaliści poinformowali, że osunięcie nastąpiło w miejscu zetknięcia południowego zbocza z zachodnim, w tym miejscu mogło znajdować się podziemne wyładowanie wody. Osunęło się 25 metrów kwadratowych gruntu.

Muzeum poinformowało, że podstawowe warstwy góry nie zostały naruszone. Wcześniej podczas oględzin zbocza w tym miejscu nie odnotowano deformacji gruntu.

Grunt, który się osunął, tymczasowo zostanie na miejscu jako bariera ochronna na wypadek, gdyby doszło do nowych osunięć. Teren poniżej osuwiska jest ogrodzony, toteż nie stanowi zagrożenia dla przechodniów. Nie ma także niebezpieczeństwa dla zwiedzających Górę Giedymina – zapewnia Muzeum Narodowe.

Góra Zamkowa, dawniej zwana Górą Turzą ma charakter antropogeniczny. Pierwsza wzmianka o Górze Giedymina pojawia się w 1323 roku, kiedy wzniesiono na niej Zamek Górny, który został zniszczony w 1660 w czasie wojny polsko-rosyjskiej. Od czasów Aleksandra Jagiellończyka w Zamku Górnym mieściła się ludwisarnia, a w lochach więzienie. Zygmunt II August odnowił zamek, w którym umieścił swoją bibliotekę. W roku 1655 zamek zdobyli Rosjanie. Z biegiem czasu popadł w ruinę. Do naszych czasów zachowała się jedynie wieża, zwaną Basztą Giedymina.

Od 1960 w Wieży Giedymina mieści się Muzeum Zamku Górnego. Na najwyższym piętrze mieści się taras obserwacyjny, z którego można podziwiać panoramę miasta, w tym śródmieście i Pohulankę oraz widok na Wilię z przedmieściami Śnipiszki i Tuskulanum.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!