Wilno i Wileńszczyzna
Antoni Radczenko

Renata contra Warszawa. Cytacka ,,złym policjantem” Tomaszewskiego?

Waldemar Tomaszewski, który niejednokrotnie podkreślał swą lojalność wobec rządów Prawa i Sprawiedliwości ma związane ręce jeśli chodzi o krytykę władz w Warszawie. Zwłaszcza, na tle ostatniego ocieplenia relacji polsko-litewskich. W tej kwestii wyręcza go Renata Cytacka, odgrywając rolę ,,złego policjanta”. Asystentka krajowa europosła nie przebiera w słowach krytykując władze RP za opieszałość i zbyt łagodne stanowisko wobec Wilna.

Pod koniec kwietnia doszło do ostrej wymiany zdań między Renatą Cytacką a marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim w Toruniu, które zostało zarejestrowane przez polonijną telewizję internetową ITVP.TV prowadzoną przez Huberta Gorczycę w Norwegii.

Cytacka vs. Karczewski

W trakcie Forum Polonijnego w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu (28 kwietnia) Renata Cytacka zarzuciła stronie polskiej brak wizji i strategii względem Polaków mieszkających poza granicami kraju. Działaczka stwierdziła, że polityka Prawa i Sprawiedliwości pod tym względem niczym nie różni się od polityki Platformy Obywatelskiej, a jeśli chodzi o sprawy finansowe to uległa pogorszeniu.

„Kwestia finansowania, jakby nie było bolesne, ale za poprzednich rządów PO premiera pana Tuska i pani Kopacz nasze dzieci w pierwszej klasie otrzymywały do ręki 1000 złotych. W tej chwili nasze dziecko otrzymuje tylko 440. (…) A czemu nasze dzieci również nie mogą otrzymać? Nasze też są polskimi dziećmi. Kolejny raz to powtarzam: nam tylko Polska wyjechała. Nic się nie zmieniło. Mam konkretny przykład. Cieszycie się państwo, tu w Polsce, z dobrej zmiany, z dobrej pani minister finansów pani Czerwińskiej, która niedawno objęła stanowisko. A to przecież od nas z północnej Wileńszczyzny dziewczyna. No to chyba warto wspierać polską oświatę na Litwie, aby później mieć dobrych ministrów również w Polsce” – żaliła się Cytacka.

Polityk zarzuciła władzom RP, że nie podjęły żadnych kroków w kwestii ujednoliconego systemu nauczania z języka litewskiego i ujednoliconego egzaminu, braku matury z języka polskiego, przeniesienia Szkoły im. Joachima Lelewela, braku polskiej telewizji. Cytacka zaapelowała również, aby strona polska przeprowadziła monitoring wywiązania się strony litewskiej z zobowiązań wynikających z założeń traktatu polsko-litewskiego z 1994 roku.

W trakcie przemówienia Renaty Cytackiej na sali byli obecni m.in. przewodniczący AWPL-ZChR Waldemar Tomaszewski oraz starosta frakcji Rita Tamašunienė, którzy w żaden sposób nie zareagowali na słowa swej partyjnej koleżanki.

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski nie zgodził się z zarzutami Cytackiej podkreślając, że Prawo i Sprawiedliwość zwiększyło finansowanie dla Polaków poza granicami kraju, w tym również na Litwie. Niespodziewanie przewodniczący Izby Wyższej wspomniał, nie wchodząc w szczegóły, że w trakcie finansowania polskich organizacji na Litwie niejednokrotnie dochodziło do nieprawidłowości.

„Bardzo duże pieniądze do was idą. Tylko chciałbym powiedzieć patrząc państwu prosto w oczy: my dajemy duże pieniądze. Będziemy dawali większe i będziemy dokładnie sprawdzać, jak te pieniądze są wydawane. Jeśli są nieprawidłowości, to w te miejsca tych pieniędzy będzie szło mniej. Będziemy kontrolować, bo nie możemy doprowadzać do tego, żeby ktoś nas w Polsce oszukiwał. Mówię prosto państwu w twarz. I że nas ktoś będzie oszukiwał zagranicą, na to sobie państwo polskie pozwolić nie może. Jeżeli gdziekolwiek pojawiają się nieprawidłowości, to musimy je, po pierwsze, bardzo dokładnie wyjaśnić, a po drugie musimy wyciągać wnioski. I w państwa sprawie również zostały wyciągnięte konsekwencje, ponieważ pewne nieprawidłowości tam się pojawiły” – zripostował marszałek Senatu RP.

Renata Cytacka oświadczyła, że poczuła się obrażona słowami Karczewskiego i będzie domagała się przeprosin.

Cytacka vs. Duda

Przed kilkoma miesiącami, tuż po wizycie Andrzeja Dudy na Litwie, Renata Cytacka skrytykowała postawę prezydenta Rzeczypospolitej. „Praktycznie wszystkie wypowiedzi Prezydenta RP Andrzeja Dudy w czasie konferencji dotyczące sytuacji Polaków na Litwie to jakiś surrealizm z punktu widzenia miejscowych Polaków. Wypowiedź dotycząca zdawania egzaminu z języka litewskiego na maturze i stwierdzenie, że dla niego to jest naturalne, a dla kogo nie jest? Wszyscy Polacy na Litwie chcą, aby ich dzieci jak najlepiej znały język litewski. Problem w tym, że władze Litwy robią wszystko, aby naszym dzieciom to utrudnić, jak by to dziwnie nie brzmiało. Kolejna wypowiedź dotyczyła wrażenia, że władze Litwy wykazują chęć rozwiązania naszych problemów. Dokładnie takie samo wrażenie i takie same zapewnienia mieli wszyscy prezydenci i premierzy RP odwiedzający Litwę od 1991 roku” – powiedziała w rozmowie z portalem prawy.pl polityk.

„Na zakończenie może się powtórzę, ale stwierdzenie iż ,,niektóre oczekiwania polskiej mniejszości na Litwie są wygórowane” naprawdę zabolało, to tak jakby włożyć nóż w ręce władz litewskich. Żal, że nikt z dziennikarzy nie poprosił o sprecyzowanie, które nasze oczekiwania są wygórowane” – dodała Cytacka.

Po kilku dniach w rozmowie z zw.lt Waldemar Tomaszewski próbował bagatelizować sprawę twierdząc, że „Nie znam żadnej jej wypowiedzi” oraz „Nie znam takiego portalu prawy.pl” . „ Nie wiem. Nie znam tematu. Nie wiem o czym pan mówi. Czego do mnie dzwonicie, to dzwoń do Cytackiej. Ona nie zajmuje żadnych funkcji w partii” – komentował prezes AWPL-ZChR.

Co nie do końca jest prawdą, ponieważ Renata Cytacka jest członkiem Komisji Nadzorczej AWPL-ZChR oraz asystentką krajową europosła. Podobnie sprawa ma się zprawy.pl, któremu wcześniej Tomaszewski udzielał wywiadów.

Słowa prezydenta RP na temat sytuacji Polaków na Litwie Cytacka jeszcze raz skrytykowała w rozmowie z telewizją Trwam w kwietniu br. „Które nasze oczekiwania są wygórowane? Że chcę zapisać swoje imię i nazwisko? Czy to, że chcę oddać swoje dziecko do polskiej szkoły, nauczać je w języku polskim? Czy to, że chcę na swoim domu zamieścić napis ulicy w języku polskim? Czy to, że chcę zwrócić ziemię swoich dziadów, to też jest wygórowane?” – mówiła polska działaczka na Litwie.

Cytacka vs. Tusk i Komorowski

Warto podkreślić, że podobną rolę Cytacka odgrywała również za rządów Platformy Obywatelskiej.

,,Premier Donald Tusk w Ostrej Bramie (wrzesień 2011 roku – przyp. red.) dużo nam obiecał. Zapewniał, że sytuacja się unormalizuje, była powołana polsko-litewska grupa robocza ekspertów na poziomie ministerialnym, międzyresortowym. Ta grupa pracowała. Ja jako rodzic brałam udział ze strony litewskiej. Niestety eksperci nie poradzili wypracować wspólnego stanowiska i dokumentu. Były przyjęte dwa odrębne dokumenty. My, Polacy na Litwie, po raz kolejny zostaliśmy zostawieni sami sobie” – mówiła Renata Cytacka w programie TVP ,,Jan Pospieszalski: Bliżej” w 2015 roku.

,,Był również w międzyczasie prezydent Komorowski. W Solecznikach (luty 2012 roku – przyp. red.) między innymi, na naszej uroczystości, podczas której opowiadaliśmy, gdzie widzimy zagrożenie, dlaczego tak źle się czujemy tutaj. Jakie zagrożenia są ze strony rządzących. Pan Komorowski nas wtedy zapewnił, że damy radę” – dodała Cytacka.

Renata Cytacka (ur. 1975r. w Tawsiunach) jest z wykształcenia prawnikiem. Teraz jest radną miasta Wilna z ramienia AWPL-ZCHR oraz prezesem Forum Rodziców Szkół Polskich Rejonu Solecznickiego. Dwukrotnie startowała w wyborach sejmowych, ale do Sejmu nie trafiła. W ubiegłym roku startowała w wyborach na prezesa miejskiego oddziału ZPL, ale przegrała w starciu z Markiem Kubiakiem. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że startowała również w wyborach na prezesa Macierzy Szkolnej, lecz również z podobnym skutkiem.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!