Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

Prezentacja książki „A’Polonia – Wartości moich czasów”: Jest to też książka o wszystkich, którzy kochają kulturę

"Ta książka jest również o tych wszystkich, którzy kochają kulturę, którzy uważają że kultura jest bardzo ważną sprawą w życiu każdego człowieka, dodaje mu duchowości. Jak mówi Apolonia Skakowska, ludzie zajmujący się kulturą są ludźmi zwariowanymi, idącymi pod prąd"- podczas uroczystej prezentacji książki "A'Polonia- Wartości moich czasów" powiedziała jej autorka, Krystyna Adamowicz.

Światło dzienne ujrzała monografia poświęcona 25-leciu działalności Centrum Kultury Polskiej na Litwie im. Stanisława Moniuszki i jego niestrudzonej dyrektor – Apolonii Skakowskiej. Autorkami książki „A’Polonia – Wartości moich czasów” są wileńskie dziennikarki śp. Halina Jotkiałło i Krystyna Adamowicz. Książka została zaprezentowana w niedzielę wieczorem w Domu Kultury Polskiej w Wilnie.

Adamowicz: Podczas pisania książki odkryłam wiele nowego o Apolonii

„Widząc ludzi zebranych na sali można powiedzieć, że muzyka, kultura łączy polityków z wielką sztuką. To jest bardzo radosne”- powiedziała Krystyna Adamowicz.

„Na wstępie chciałam też przytoczyć słowa Barbary Wachowicz, która powiedziała o Apolonii „to rota wierności i wiary”. I właśnie Barbarze Wachowicz zawdzięczamy tytuł tej książki: „A’Polonia”, bo w ten sposób Pani Barbara bardzo często zwraca się do Apolonii Skakowskiej, jakby chcąc podkreślić, że rodowód Pani Apolonii jest właśnie polski”- mówi Krystyna Adamowicz.

Jak powiedziała dziennikarka i autorka książki, podsumowanie 25 lat działalności Centrum Kultury wymagało pracy kronikarskiej, polegającej na wyszukiwaniu informacji, przeszukiwaniu archiwów artykułów itd. „Chociaż jestem dziennikarką, odkryłam wiele nowego: Apolonia robiła to, co wówczas, w latach osiemdziesiątych, było czymś bardzo potrzebnym: zorganizowała pierwszą wigilię wileńską, pierwsze kaziuki, pierwsze plony w Magunach i inne. Apolonia najczęściej była i pomysłodawczynią, i organizatorką swoich pomysłów”- opowiada Krystyna Adamowicz.

Książka o Centrum Kultury, Apolonii Skakowskiej i wszystkich, którzy kochają kulturę

W czasie uroczystości zostały zaprezentowane również wiersze Apolonii Skakowskiej. Wystąpiły zespoły z Wilna i Wileńszczyzny. Wystąpił między innymi zespół „Landwarowo” z Landwarowa, skąd też pochodzi gość nadzwyczajny imprezy, primadonna operowa światowej sławy prof. Teresa Żylis-Gara, mieszkająca obecnie w Monako. Członkowie zespołu wraz z kierownik Walentyną Trusewicz skorzystali z okazji, żeby osobiście podziękować Teresie Żylis-Gara za organy, które zostały z jej inicjatywy przekazane kościołowi w Landwarowie. Bohaterce książki pogratulowali również posłowie na Sejm RL Michał Mackiewicz, Rita Tamašunienė, Wanda Krawczonok.

„O czym jest ta książka? Zarówno o działalności Centrum Kultury Polskiej na Litwie im. Stanisława Moniuszki, jak i 30-letniej działalności Apolonii Skakowskiej, kierowniczki Centrum. Ta książka jest również o tych wszystkich, którzy kochają kulturę, którzy uważają że kultura jest bardzo ważną sprawą w życiu każdego człowieka, dodaje mu duchowości. Jak mówi Apolonia Skakowska, ludzie zajmujący się kulturą są ludźmi zwariowanymi, idącymi pod prąd”- powiedziała autorka książki.

„Nic nie może stanąć na drodze Apolonii, bo przewali wszelkie barykady”

„Jestem bardzo wzruszona słowami Pani Krystyny. Na wstępie chciałabym powiedzieć dziękuję dla tych, którzy bardzo pomagali mi w pracy na rzecz polskości tu na Litwie. Są to ludzie, którzy zawsze rozumieli, że pomoc przyjaciela jest stokroć większa, niż nawet pieniądz. Chciałabym podziękować tym osobom, dzięki którym nie upadłam. Szłam wciąż pod wiatr, niewielkim strumykiem ku jego źródłu, którym jest prawda” – podczas uroczystości do zebranych zwróciła się wieloletnia dyrektor Centrum Kultury im. St. Moniuszki Apolonia Skakowska.

„Te kwiaty są piękne, ale są niczym w porównaniu z tą osobą, która wyciska łzy, która mówi prawdę. Która jest tak oddana sprawie, to jest w ogóle fenomen. Nie wiem z jakiej planety do nas przyszła. Taka właśnie jesteś, Apolonio. Nie sposób, kiedy ona zacznie mówić lub recytować swoją poezję, nie sposób wstrzymać łzy. Jestem szczęśliwa, że mogę dzisiaj tu być obecna”- powiedziała Teresa Żylis-Gara.

„Nic nie może stanąć na drodze Apolonii, bo przewali wszelkie barykady. Błagam cię i proszę, kontynuuj swoją pracę”- powiedziała primadonna operowa.

Po prezentacji uczestnicy mieli okazję do nabycia książki.

Tagi:

srtfondas

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!