Mój wielki koncert
Wilno i Wileńszczyzna
Antoni Radczenko

Polak Roku Józef Rybak: Szczycę się tym, że mówię gwarą wileńską

Dziękuję, że poprzez plebiscyt jeszcze raz możemy powiedzieć kim jesteśmy – powiedział podczas finałowej gali konkursu „Polak Roku 2016” dyrektor administracji rejonu solecznickiego Józef Rybak, który dzięki głosom czytelników "Kuriera Wileńskiego" został tegorocznym zwycięzcą.

Uroczystość odbyła się w niedzielę w Domu Kultury Polskiej w Wilnie.

„To jest wieczór podziękowań. Podziękowań nie tylko dla przybyłych na sali, ale również dla czytelników dzięki którym nasza gazeta istnieje, dzięki wysiłkowi których już 19 lat „Kurier Wileński” może organizować ten plebiscyt. Plebiscyt jest również podziękowaniem dla liderów naszej społeczności polskiej. Liderów z różnych branż, różnych środowisk. Każdego roku na tej scenie dziękujemy dla naszych działaczy społecznych, polityków, nauczycieli, osób duchownych. To właśnie oni są solą tej ziemi” – przywitał zebranych Robert Mickiewicz, redaktor naczelny „Kuriera Wileńskiego”.

Redakcja „Kuriera Wileńskiego” wręczyła również symboliczne nagrody dla 10 czytelników, którzy wzięli udział w plebiscycie. Zostali oni wyłonieni drogą losowania.

„Co roku ten konkurs jest inny. Mocno się różni. Praktycznie każdemu z tej dziesiątki można byłoby wręczyć ten puchar, bo każdy zasługuje na tytuł „Polak Roku”. Zawsze jest pytanie, dlaczego konkretnie ta osoba została wyeliminowana przez czytelników. Od razu trudno zrozumieć, ale później gdy się rozpatrzy działalność, życiorys osoby, to wówczas zaczynasz rozumieć” – podkreślił wydawca polskiego dziennika Zygmunt Klonowski. Jak dodał okres powojenny dla rejonu solecznickiego nie był łatwy. „Jeśli weźmiemy życiorys Józefa Rybaka, to naprawdę jest bardzo ciekawy. On był od początku odrodzenia polskości w rejonie solecznickim. Czym jest rejon solecznicki? To chyba jest najbardziej kontrowersyjny rejon na Litwie. Był najbardziej poddany sowietyzacji. Wiemy, że główna baza Armii Krajowej, oporu bolszewizmowi, była w rejonie solecznickim. Ten rejon najbardziej ucierpiał i był prześladowany. Z jednej strony mieliśmy sowiecką Białoruś, która wiadomo jak oddziaływała. Z drugiej strony podwyższona uwaga służb radzieckich. Przetrwanie polskości w tym rejonie było naprawdę skomplikowane. To musieli być twardzi ludzie. Pan Józef był od samego początku odrodzenia polskiego szkolnictwa w rejonie solecznickim. Nie było łatwo” – podzielił się z zebranymi Klonowski.

Laureat plebiscytu ze swojej strony podziękował organizatorom za konkurs.

„Dziękuję, że poprzez plebiscyt jeszcze raz możemy powiedzieć kim jesteśmy. Mówią o nas, że my tutejsi, że tacy i owacy, że wy rosyjscy, prokremlowscy, jeszcze jacy, że wy nie mówicie i nie rozumiecie po polsku. A ja się szczycę tym, że mówię gwarą wileńską. Nie po warszawsku, nie krakowsku, a po polsku. Szczycę się tym, że mam sąsiadów Białorusinów, Rosjan i Litwinów. I do nich mówię w ich języku. To jest nasze bogactwo” – powiedział Józef Rybak.

Podczas uroczystej gali zebrano również 690,90 euro, 2 złote i jeden grosz na budowę dziecięcego hospicjum w Wilnie.

Po części oficjalnej odbył się koncert zespołu Solczanie.


DZIESIĄTKA LAUREATÓW PLEBISCYTU
„POLAK ROKU 2016”:

Józef Rybak, dyrektor administracji samorządu rejonu solecznickiego
Rita Tamašunienė, posłanka na Sejm RL, przewodnicząca Frakcji AWPL-ZChR w Sejmie RL
Ks. Tadeusz Jasiński, proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Wilnie
Ks. Andrzej Andrzejewski, proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Grzegorzewie
Ryszard Jankowski, prezes wędziagolskiego oddziału ZPL
Alicja Klimaszewska, prezes Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą
German Komarowski, choreograf i kierownik zespołu „Perła”
Grzegorz Sakson, prezes Związku Prawników Polaków na Litwie i radny miasta Wilna
Jarosław Niewierowicz, prezes zarządu Polsko-Litewskiej Izby Handlowej
Irena Litwinowicz, dyrektor artystyczny Polskiego Teatru w Wilnie

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!