Wilno i Wileńszczyzna
Antoni Radczenko Joanna Bożerodska

Piosnka o Belinie. Polscy ułani na ulicach Wilna

Mieszkańcy Wilna, w piątek z rana (8 sierpnia), pod Ostrą Bramą i na Placu Katedralnym mogli zobaczyć niecodzienny widok maszerujących ułanów w polskich mundurach. To były kręcone zdjęcia do filmu „Piosnka o Belinie” , w których wzięli udział również litewscy Polacy.

„Piosnka o Belinie” to tytuł naszego kolejnego fabularyzowanego dokumentu. Tym razem jest to opowieść o twórcy odrodzonej jazdy polskiej i legionowej kawalerii Władysławie Belinie-Prażmowskim. To był dowódca słynnej siódemki, czyli pierwszych siedmiu kawalerzystów którzy stanęli na wyzwanie komendanta Piłsudskiego. Ich działalność od 1914 roku przyniosła odrodzenie jazdy polskiej w postaci dużej brygady jazdy, która dowodził nie tylko w czasie I wojny światowej, ale również w trakcie wojny polsko-bolszewickiej. Właśnie w roku 1919 na czele I brygady jazdy Belina wkroczył do Wilna wypierając stąd bolszewików” – powiedział zw.lt reżyser filmu Przemysław Bednarczyk, którego zdjęcia rozpoczęły się na przełomie maja i czerwca br. w malowniczych plenerach skansenu Muzeum Wsi Kieleckiej.

Bednarczyk jest radomskim historykiem, regionalistą i reżyserem wielu widowisk historycznych oraz filmów dokumentalnych. Jest laureatem nagród Marszałka Województwa Mazowieckiego oraz Prezydenta Miasta Radomia.

Walki uliczne i modlitwa

„Film będzie dokumentem fabularyzowanym, czyli część zdjęć będzie zrealizowanych w historycznych plenerach. Także tu pod Ostrą Bramą w Wilnie. Chcemy przypomnieć epizod w którym nasi kawalerzyści rozczuleni widokiem Matki Boskiej Ostrobramskiej modlili się przed jej obrazem. Kilka drobnych scen dotyczy walk ulicznych. Część scen batalistycznych nakręciliśmy na terenie Polski” – wytłumaczył autor filmu dokumentalnego.

Film powstaje dzięki środkom finansowym Ministerstwa Obrony Narodowej oraz Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Jest to pierwsze w kraju przedsięwzięcie mające na celu prezentację słynnej formacji jazdy – Beliniaków będących zalążkiem odrodzonej kawalerii polskiej XX wieku.
„To jest film o niewysokim budżecie. Nie jesteśmy w stanie wyłączyć tak wielkiego miasta lub jego części, jak Wilno z codziennego ruchu. Za tym staramy się nie przeszkadzać zwiedzającym, nie przeszkadzać mieszkańcom i łapać takie fragmenty charakterystyczne, fragmenty architektury, które każdemu w Polsce lub nawet w Europie nasuną skojarzenia z konkretnym miejscem” – podkreślił Bednarczyk. Dodając, że w Wilnie ekipę „spotyka dużo ciepła i serdeczności ze strony mieszkańców”.

Ułani z Kielc i Wilna

W role polskich kawalerzystów sprzed 100 laty wcielili się łani Kieleckiego Ochotniczego Szwadronu Kawalerii im. 13 Pułku Ułanów Wileńskich, którzy do projektu zaprosili swych wileńskich kolegów.

„Do współpracy zaprosił nas Kielecki Ochotniczy Szwadron Kawalerii, bo sporo zdjęć było robionych w Polsce. My, czyli Garnizon, gramy w tym wypadku kawalerię polską. Warto podkreślić, że uderzenie Beliny-Prażmowskiego na Wilno to była pierwsza udana, na szeroką skalę, akcja polskiej kawalerii w wojnie polsko-bolszewickiej. Wówczas walczyły I pułk szwoleżerów, IV pułk ułanów zaniemeńskich oraz XI i VII pułki ułanów. Trudno powiedzieć, który dokładnie pułk reprezentujemy, po prostu kawalerię Beliny” – powiedział zw.lt Waldemar Szełkowski, prezes Wileńskiego Klubu Rekonstrukcji Historycznej Garnizon Nowa Wilejka.
„Z Garnizonem Nowa Wilejka znamy się od wielu lat. Od 8 czy 9 lat przyjeżdżamy do Nowej Wilejki do polskich szkół z Mikołajem Ułańskim. Fajnie, że ta grupa w Wilnie powstała i kontynuuje tradycje nie tylko 13. pułku ułanów” – dodał Robert Mazur z  Kieleckiego Ochotniczego Szwadronu Kawalerii im. 13. Pułku Ułanów Wileńskich, który jest współproducentem filmu.

Ze współpracy z klubem cieszy się również reżyser. „Dziś twórcom filmów fabularnych i dokumentalnych o wile łatwiej realizować takie przedsięwzięcia, bo mamy do czynienia po prostu ze specjalistami. Chłopcy z tej grypy rekonstrukcyjnej wiedzą, na czym polega rzemiosło żołnierskie i nie wymagają specjalnego przyszykowania. Na pewno nie wymagają charakteryzacji, ponieważ w legionowych mundurach wyglądają absolutnie oryginalnie” – zaznaczył reżyser.

Premiera filmu odbędzie się 25 listopada w Kielcach, a w styczniu 2018 r. film ma zostać pokazany w Wilnie.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!