Wilno i Wileńszczyzna
Małgorzata Kozicz

„Once upon a time” w Wilnie

"Animacja jest syntezą sztuk. Sam pokaz filmu animowanego nie jest pełny dla przedstawienia jego twórcy. Dopiero gdy się pokaże obrazy, grafiki artysty, można zrozumieć, o co mu właściwie chodzi" - mówi w rozmowie z zw.lt Krzysztof Stanisławski, kurator projektu "ONCE UPON A TIME. Sztuka polskiej animacji". Przez najbliższe cztery dni wilnianie będą mogli oglądać wybitne dzieła polskiej animacji w Centrum Sztuki Współczesnej (ŠMC), a w sali wystawowej Akademii Sztuk Pięknych w Wilnie Titanikas do 2 kwietnia potrwa wystawa, tworząca kontekst tego przeglądu.

Projekt jest realizowany we współpracy Instytutu Kultury Polskiej w Wilnie, Akademii Sztuk Pięknych w Wilnie oraz Centrum Sztuki Współczesnej.

„Once upon a time” to angielski tytuł filmu „Był sobie raz”, który powstał 60 lat temu i zdaniem wielu historyków filmu był to pierwszy film animowany, który rozpoczął złotą serię animacji polskich” – tłumaczy Krzysztof Stanisławski.

Jak dodaje, jednym z podtytułów tego projektu jest „3X60″. 60 lat od stworzenia filmu animowanego „Once upon a time”, 60 filmów, które są prezentowane w ramach pokazu polskich filmów animowanych i 60 urodziny Piotra Dumały, autora filmów animowanych, który jest gościem specjalnym projektu w Wilnie. Dlaczego właśnie ten artysta?

Jest to animacja poszukująca, odnosząca się do filozofii, do literatury

„W tej chwili jest to najlepszy autor animacji w Polsce, światowej klasy reżyser, którego film „Hipopotamy” dwa lata temu znalazł się na krótkiej liście filmów nominowanych do Oscara. Jednocześnie jest to współczesny twórca, który kontynuuje nurt rozpoczęty przez Jana Lenicę i Waleriana Borowczyka 60 lat temu. Jest to animacja poszukująca, odnosząca się do filozofii, do literatury. To nie jest „Bolek i Lolek” – bo dla większości odbiorców animacja kojarzy się właśnie z tym. To jest zupełnie co innego – animacja intelektualna, eksperymentalna, wymagająca obeznania ze sztuką współczesną” – podkreśla Stanisławski.

Otwarty wykład mistrzowski Piotra Dumały odbędzie się 10 marca o godz. 12 na Wydziale Fotografii i Sztuki Mediów VDA, sala 424, ul. Maironio 3. Przed wykładem, o 11.30 odbędzie się krótka prezentacja animacji Piotra Dumały. W programie: „Wolność nogi” (1988, 10′) i „Franz Kafka” (1991, 16′).

Piotr Dumała jest jednak nie jedynym artystą, którego prace prezentowane są w ramach projektu „Once upon a time”.

„Projekt przedstawia 60 lat historii polskiej animacji, ale z drugiej strony, biorąc pod uwagę ogromne bogactwo tego zjawiska, jest to wybór bardzo autorski, kuratorski. Jest tu w zasadzie kilku artystów, których szerzej zaprezentowałem: przede wszystkim Jan Lenica, Julian Józef Antonisz – oni dwaj niestety już nie żyją. Krzysztof Kiwerski, profesor ASP w Krakowie i Piotr Dumała.
Jeżeli prześledzić i samą wystawę i program przeglądu filmowego, jest to w pewnym sensie przekrój przez historię polskiej animacji” – uważa kurator.

Artyści, którzy na co dzień malują obrazy, robią grafiki lub rzeźby, robią również animacje

„Animacja jest syntezą sztuk. Artyści, którzy na co dzień malują obrazy, robią grafiki lub rzeźby, robią również animacje. Sam pokaz filmu animowanego nie jest pełny dla przedstawienia samego artysty. Dopiero gdy się pokaże jego obrazy, grafiki, można zrozumieć, o co mu chodzi” – wyjaśnia swoją koncepcję Stanisławski.

„Once upon a time” to kolejny projekt kuratora na Litwie. Od 15 lat rozwija on współpracę artystów polskich i litewskich.

„Nie będzie odkryciem Ameryki jeżeli powiem, że polityczne stosunki polsko-litewskie nie są najlepsze i jest to bardzo przykre. Natomiast ja czuję się obywatelem Rzeczpospolitej i dla mnie istnieje coś takiego, jak jedność kultury polskiej i litewskiej. Oczywiście, żyjemy w czasach nacjonalizmów i tak to wygląda, że jest sztuka polska i sztuka litewska. Uważam jednak, że to jest niesłuszne i staram się to przełamywać, organizując wystawy polskiej sztuki na Litwie i sztuki litewskiej w Polsce. Na przykłąd kilka lat temu zorganizowałem w Polsce wystawę 60 artystów pt. „Współczesna sztuka litewska od nowa”. Aktualnie w Galerii im. Žilinskasa w Kownie trwa wystawa, której kuratorem również jestem, tam z kolei pokazujemy rzeczywistość współczesnej sztuki polskiej. Mam plan na wiele lat” – przekonuje Krzysztof Stanisławski.

Uroczyste otwarcie przeglądu filmów animowanych odbędzie się w czwartek, 10 marca o 17.30 w sali kinowej ŠMC. Przegląd filmów animowanych odbędzie się od 10 do 13 marca o godz.18 w sali kinowej Centrum Sztuki Współczesnej ŠMC.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!