Wilno i Wileńszczyzna
PAP zw.lt

Obchody w Zułowie: Postać Piłsudskiego urzeczywistnieniem marzeń Polaków o suwerennym państwie

Kilkaset osób wzięło dzisiaj udział w obchodach rocznicowych w Zułowie, gdzie 150 lat temu urodził się Marszałek Józef Piłsudski. ,,Dla polskiego narodu Piłsudski jest jak wieczne światło - podkreślił szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk, który jest współorganizatorem obchodów.

,,Tu, w Zułowie, 150 lat temu zakwiliło dziecię. To dziecię, o którym myślał Adam Mickiewicz pisząc, że wyrośnie z niego obrońca, bo ,,krew jego dawne bohatery”. I wyrósł obrońca, obrońca ducha narodu, wskrzesiciel państwa, wskrzesiciel ducha narodu, bo kiedy Józef Piłsudski przychodził na świat, nad Rzeczypospolitą zapanowała wielka noc popowstańczej smuty” – powiedział Kasprzyk i przypomniał, że po klęsce powstania styczniowego Polacy przez wiele lat nie mieli sił do prowadzenia dalszej walki o niepodległość.

,,Wielu uważało, że to już koniec, że Rzeczypospolita nigdy z tego grobu nie powstanie i wtedy właśnie on, wzrastając tu, w Zułowie, a potem w Wilnie, podjął się niezwykłego zadania – obudzenia ducha, obudzenia ducha narodu” – podkreślił Kasprzyk. Dodał, że Józef Piłsudski nigdy nie godząc się na bycie niewolnikiem, całe swoje życie poświęcił walce o wolną ojczyznę – przed 1918 r., ale także w latach wojny polsko-bolszewickiej, która dla Polski zakończyła się wielkim zwycięstwem.

,,Marszałek mówił, iż Polska musi odpowiedzieć sobie na jedno podstawowe pytanie: czy ma być państwem słabym, potrzebującym opieki możnych, czy państwem wielkim, wybijającym się ku wielkości. To jest pytanie, które marszałek Piłsudski, urodzony tu, półtora wieku temu, zadaje też nam. Czy mamy być słabi, czy wielcy?” – zaznaczył Kasprzyk, zwracając się do uczestników uroczystości.

Przywołując słowa jednego z najwybitniejszych polskich poetów Jana Lechonia szef Urzędu ds. Kombatantów podkreślił również, że ludzie tacy jak Piłsudski „nie przychodzą na świat po to, aby zabłysnąć jak meteor i zgasnąć, ale dawani są narodom jako wieczne światło, jako drogowskaz”. ,,I możemy tu, w tym miejscu, ślubować panie marszałku, że ten testament wielkości wypełnimy, i że będziemy twardzi jak ten dąb, zasadzony w 1937 roku przez prezydenta Ignacego Mościckiego. Ten silny dąb, wrastający głęboko korzeniami w polską kulturę” – powiedział Kasprzyk.

Do uczestników uroczystości, które rozpoczęły się odegraniem hymnów Polski i Litwy, list skierował m.in. marszałek Sejmu Marek Kuchciński. ,,Józef Piłsudski był człowiekiem wielkich czynów, twórcą inspirujących idei oraz wybitnym politykiem. Wielu ludziom wydawał się spełnieniem wizji romantycznych wieszczów, ucieleśnieniem wielkiej polskiej historii” – napisał Kuchciński, którego list odczytał Grzegorz Poznański, zastępca ambasadora Polski w Republice Litewskiej.

Odczytano również list członkini Rady Ministrów Beaty Kempy. ,,Postać marszałka Piłsudskiego pozostanie symbolem nieugiętej walki o wolność naszej ojczyzny i urzeczywistnieniem marzeń Polaków o suwerennym państwie. Dziś spotykacie się Państwo, by uczcić pamięć naszego wielkiego rodaka, który dał Polsce wolność, granice, moc i szacunek, ale także by manifestować przynależność do narodu polskiego. To piękne potwierdzenie waszej więzi z Macierzą, szczególny wyraz wspólnoty wszystkich Polaków – tych żyjących w ojczyźnie, jak i poza jej granicami’’.

Podczas uroczystości kompania honorowa Wojska Polskiego oddała salwę, złożono kwiaty m.in. od prezydenta Andrzeja Dudy i zapalono znicze przy rosnących w pobliżu dębach pamięci, poświęconych m.in. bohaterom powstań listopadowego i styczniowego. Dęby upamiętniają również bohaterów wojny 1920 r., obrońców Westerplatte, ofiary zbrodni katyńskiej, zesłańców na Sybir, bohaterów walk o Monte Cassino. W alei upamiętniono także prezydenta Lecha Kaczyńskiego i pozostałe ofiary katastrofy samolotu pod Smoleńskiem. Uroczystości zakończyło odegranie przez orkiestrę wojskową pieśni „My, Pierwsza Brygada”.

Wcześniej uczestnicy pielgrzymki, którą z Polski na Wileńszczyznę zorganizował Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, odwiedzili kościół św. Kazimierza w Powiewiórce, gdzie Józef Piłsudski przyjął chrzest. W drewnianej zabytkowej świątyni z 1774 r. do dziś znajduje się srebrna chrzcielnica z krzyżem, która posłużyła do udzielenia sakramentu przyszłemu marszałkowi Polski.

Zułowo na Wileńszczyźnie, gdzie urodził się Józef Piłsudski – jeden z przywódców PPS, dowódca I Brygady Legionów, marszałek Polski, premier i minister spraw wojskowych, znajduje się około 60 km na północny wschód od Wilna. Rodzina Piłsudskich mieszkała w drewnianym jednopiętrowym, krytym gontem dworze do 1875 roku, kiedy to pożar strawił dwór i zabudowania gospodarcze. Piłsudscy zamieszkali najpierw w oficynie dworskiej, a potem przeprowadzili się do Wilna.

W 1934 roku Związek Rezerwistów kupił teren majątku i stworzył tam, według projektu Romualda Gutta i Aliny Scholtzówny, rezerwat historyczny, otwarty w 1937 roku. Zabezpieczono, utrwalając i uwydatniając granitem, fundamenty dworu, urządzono zieleń. W latach okupacji sowieckiej (1939-1941) rezerwat został zniszczony. Po II wojnie światowej na terenie majątku w Zułowie powstał sowchoz, a na miejscu, gdzie stał dwór Piłsudskich, wzniesiono budynki gospodarcze.

Miejsce to jest dziś własnością Związku Polaków na Litwie, który w ramach akcji „Zułów – miejsce pamięci narodowej” zaczął porządkować teren, m.in. usuwając fundamenty budynków gospodarczych i porządkując zieleń. W 2005 r. odsłonięto tam kamień pamiątkowy z napisem: „Dał Polsce wolność, granice, moc i szacunek” oraz z cytatem z Piłsudskiego: „Są ludzie i są prace ludzkie tak silne i tak potężne, że śmierć przezwyciężają, że żyją i obcują między nami”.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!