Wilno i Wileńszczyzna
Ewelina Mokrzecka

Obchody Narodowego Święta Niepodległości w DKP: Bez Polski nie byłoby Litwy

Cała Wileńszczyzna i Wilno jest jednym wielkim miejscem pamięci narodowej, a państwo są strażnikami tej pamięci – podczas uroczystości z okazji Narodowego Święta Niepodległości powiedziała ambasador RP Urszula Doroszewska.

We wtorek (14 listopada) w Domu Kultury Polskiej odbyły się tradycyjne obchody Niepodległości Polski, zorganizowane przez Ambasadę Rzeczypospolitej na Litwie w których udział wzięli posłowie, przedstawiciele samorządów i placówek oświatowych, kombatanci, społecznicy.

Opieka nad cmentarzami

Ambasador Urszula Doroszewska na wstępie podziękowała społeczności polskiej za liczny udział w uroczystościach 11 listopada na cmentarzach Wileńszczyzny oraz za opiekę nad nekropoliami. ,,Jeździliśmy na wiele cmentarzy i jesteśmy głęboko poruszeni tą opieką, serdecznością, którą cmentarze są otoczone w wielu miejscowościach Wileńszczyzny” – powiedziała ambasador.

W mowie wstępnej podkreśliła, że w roku 2018 Polska i Litwa wspólnie będę świętować 100-lecie odrodzenia niepodległości swoich państw. Doroszewska przedstawiła tezy polityki historycznej, które będą promowane podczas obchodów. ,,Jubileusz będziemy obchodzić przez cały rok. Będziemy podkreślać wagę istnienia państwa polskiego, które odrodzone w roku 1918 zapewniło bezpieczeństwo innym krajom Europy, w tym Litwie, odpierając nawałę bolszewicką w 1920 roku. Będziemy też podkreślać, że państwo polskie zostało zniszczone przez zmowę niemiecko-sowiecką w 1939 roku i że to upadek Rzeczpospolitej Polski spowodował, że możliwe były te straszne wydarzenia, jak mordowanie Żydów i Polaków na wszystkich okupowanych wówczas terytoriach. Nie było wtedy państwa polskiego, żeby ich obronić” – przypomniała ambasador RP.

Różnimy się i spieramy

Doroszewska zwróciła się z prośbą do społeczności polskiej na Litwie o pomoc w katalogowaniu polskich miejsc pamięci narodowej. „Cała Wileńszczyzna i Wilno jest jednym wielkim miejscem pamięci narodowej, a państwo są jej strażnikami” – powiedziała szefowa placówki dyplomatycznej oraz nawoływała do współpracy polskie środowiska. ,,W tym roku jubileuszowym chcę zaapelować o dobrą współpracę wszystkich środowisk polskich. Różnimy się w wielu sprawach i często spieramy, jak to Polacy i tu, i w Polsce, ale bądźmy razem w sprawach najważniejszych dla Polaków w ogóle, i dla Polaków na Litwie, przede wszystkim w sprawach oświaty” – dodała.

W trakcie uroczystości zrobiliśmy krótką sondę wśród zaproszonych gości. Zapytaliśmy, co niepodległa Polska znaczy dla Litwy?

,,Bez Polski nie byłoby Litwy. Cieszymy się, że jest, że idzie demokratyczną i chrześcijańską drogą, dba o swoich obywateli. Jest bardzo dobrym przykładem dla Litwy” – w rozmowie z zw.lt powiedział poseł na Sejm z ramienia AWPL-ZChR Jarosław Narkiewicz. Wicemer Wilna Edyta Tamošiūnaitė  dodała, że Polska i Litwa w tym samym roku będą obchodzić 100. rocznicę niepodległości, a zatem ,,kroczą obok siebie, wspierają się”. Wtórowała Narkiewiczowi w aspekcie dobrych przykładów. ,,W Polsce ustawy służą człowiekowi, zwykłemu obywatelowi, więc my, jako litewscy politycy, mamy z czego czerpać wzorce. Wzajemne wspieranie się pomoże rozwiązać wiele problemów” – powiedziała Tamošiūnaitė.

,,Lubimy taki slogan, że bez niepodległej Polski, nie byłoby niepodległej Litwy i bez niepodległej Litwy, nie byłoby niepodległej Polski. Może to zdanie jest dzisiaj zbyt wyświechtane, ale w rzeczywistości trzeba to tak rozumieć. W tym jest głęboki sens. I, oczywiście, niepodległe dwa państwa istnieją wtedy, jeżeli dokoła im nic nie zagraża. Dlatego dzisiaj, kiedy mówimy o niepodległej Polsce, której świętujemy bez mała 100-lecie, to cały czas myślimy o niepodległej Litwie (…)” – powiedział Czesław Dawidowicz, dyrektor Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Wilnie.

Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy Czesław Okińczyc zaznaczył, że Polska jako duży kraj ma dla Litwy ogromne znaczenie zarówno w kwestiach integracji w UE, jak i obronności. ,,Widzimy dzisiaj, że litewskie władze są bardzo konstruktywnie nastawione na współpracę z Polską. Pewne zadania domowe trzeba wykonać tu, na Litwie. Dobrze, że i Akcja Wyborcza Polaków na Litwie jest w Sejmie, i w Radzie Miasta Wilna jest albo u władzy, albo przy władzy. To też pozytywnie działa na współpracę polsko-litewską. Według mnie to dobry moment, żeby jeszcze bardziej rozwijać współpracę między Polską a Litwą. Dzień Niepodległości jest bardzo ważny dla państwa polskiego oraz państwa litewskiego, bo to, co zrobił Piłsudski jest do dziś dnia bardzo ważne w kontekście niezależności państw Europy Środkowo-Wschodniej” – podkreślił Okińczyc.

Mer rejonu solecznickiego Zdzisław Palewicz również uważa, że Polska jako duży kraj powinna być dla Litwy strategicznym partnerem. ,,Jesteśmy sąsiadami i dlatego niepodległość obu krajów jest bardzo ważna nie tylko w chwili obecnej, a przede wszystkim dla przyszłości. Niepodległa Polska to duże państwo w Europie, mające duże naznaczenie dla tego regionu. Chciałoby się, żeby te stosunki nabierały nowych barw, pozytywnych relacji w różnych sferach. Żebyśmy patrzyli wspólnie do przodu. Należy dbać o pamięć, pielęgnować ją, a z optymizmem patrzeć w przyszłość. Pokonywać stereotypy, żyć zgodnie ze standardami ułożonymi w Europie we wszystkich branżach, ale przede wszystkim współpracować na rzecz obywateli obu państw” – powiedział Palewicz.

Wicemer rejonu trockiego zauważyła, że niepodległa Polska ma dla Litwy przede wszystkich ogromne znaczenie historyczne. ,,Jesteśmy tu urodzeni, prawowici mieszkańcy litewskiego państwa, tylko że jesteśmy Polakami. Święto Niepodległości Polski jest dla nas osobiście bardzo ważne. Jesteśmy z krwi i kości Polakami” – oświadczyła Maria Pucz.

,,Niepodległa Polska, jak i niepodległa Litwa to historycznie dwie siostry. Tym bardziej, że te jubileusze będą świętować w tym samym roku. W przestrzeni UE są to dwa sąsiedzkie kraje. Mają czym się podzielić, mogą brać przykłady nawzajem w niektórych kwestiach. Ta przyjaźń pomimo wszystko, pomimo różnicy zdań, musiałaby się rozwijać” – powiedziała posłanka z ramienia AWPL-ZChR Wanda Krawczonok.

,,Jeżeli chodzi o geopolityczną sytuację dzisiaj, niepodległa Polska, kraj, który w tym regionie jest możliwie najbardziej wpływowy militarnie, a ostatnio również jako kraj dyplomatycznie mający pewne wpływy jest bez wątpienia bardzo ważny. Jeżeli chodzi o historię, to XX wiek doskonale pokazał, że Polacy potrafili bolszewików pod Warszawą rozbić, co wykorzystały wszystkie ościenne kraje, w tym również Litwa” – powiedział nauczyciel historii w Gimnazjum i m. Kraszewskiego oraz prezes Wileńskiego Klubu Rekonstrukcji Historycznej Garnizon Nowa Wilejka Waldemar Szełkowski.

Muzyka filmowa

Wieczór uświetnił koncert ,,Muzyka Ziemi Obiecanej” w wykonaniu kwartetu ,,Apertus” z Łodzi. W programie znalazły się najlepsze motywy muzyczne z polskich filmów powstałych w Łodzi, jak Walc z „Ziemi Obiecanej” Wojciecha Kilara, tematy z filmu „Vabank” Henryka Kuźniaka, ballada z serialu „07 zgłoś się” Włodzimierza Korcza, temat z filmu „Kariera Nikodema Dyzmy” Piotra Marczewskiego, motywy z serialu telewizyjnego „Miś uszatek” i Walc z filmu „Granica” Piotra Hertla, temat z serialu „Podróż za jeden uśmiech” Jerzego Matuszkiewicza i motywy muzyczne z komedii „Poszukiwany, poszukiwana” tegoż kompozytora oraz „Matuszkiewicz Medley” czyli tematy Jerzego Matuszkiewicza z filmów „Jak rozpętałem II wojnę światową” „Nie lubię poniedziałku” i „Małżeństwo z rozsądku”.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!