Mój wielki koncert
Wilno i Wileńszczyzna
Antoni Radczenko

,,Nie chcę, ale muszę”. Czy Mackiewicz ponownie zostanie prezesem ZPL?

Michał Mackiewicz jeszcze nie zdecydował, czy będzie ubiegał się o kolejną kadencję prezesa ZPL. „Niech się zachowa intryga. Nie powiem” - zażartował w rozmowie z zw.lt Michał Mackiewicz.

26 maja odbędzie się zjazd ZPL, podczas którego zostanie wybrany nowy prezes Związku Polaków na Litwie.

Mackiewicz: Nie chcę kandydować

„Jeszcze nie zdecydowałem (…) Mogę powiedzieć, że nie chcę kandydować. Mówiłem to już przed pół rokiem. Najwyżej warunki złożą się tak, jak niegdyś u pana prezydenta Wałęsy: nie chcę, ale muszę. Mam jednak nadzieję, że teraz tak nie będzie” – powiedział zw.lt Mackiewicz.

Teraźniejszy prezes ZPL nie posiada również informacji o tym, czy poszczególne oddziały ZPL wytypują własnych kandydatów. „Cóż ja wiem. Są tysiące ludzi. Może będą. Muszą być” – skomentował Mackiewicz.

Michał Mackiewicz jest prezesem ZPL od 2002 roku. Poprzednie wybory odbyły się w 2015 r. i Mackiewicz był jedynym kandydatem na stanowisko. Wcześniej funkcje prezesa pełnili m.in. Ryszard Maciejkianiec, Jan Sienkiewicz, Jan Gabriel Mincewicz.

ZPL jest najliczniejszą polską organizacją na Litwie. Liczy ponad 10 tys. członków, 16 oddziałów oraz 250 kół.

Trusewicz: Raczej nie

W kuluarach mówi się, że swą kandydaturę na prezesa ZPL może wystawić teraźniejszy wiceprezes ZPL Edward Trusewicz. „Raczej nie” – odpowiedział na pytanie zw.lt Trusewicz. Dodał, że o takim pomyśle słyszał od członków organizacji.

„To są raczej pogłoski. Słyszałem od kilku osób takie propozycje. Nawet od kilkunastu, ale to bardziej pogłoski” – podkreślił Trusewicz.

Kubiak: To jest nienormalne

Z prezesem największego oddziału ZPL rejonu wileńskiego Waldemarem Tomaszewskim nie udało się skontaktować. Natomiast prezes miejskiego oddziału Marek Kubiak powiedział tylko, że jego jednostka nie będzie wystawiała własnego kandydata.

„Sytuacja w chwili obecnej nie jest do końca jasna. Nie wiemy, kim będą kandydaci. Swojego nie wystawiamy. Teraz nie potrafię odpowiedzieć na pana pytanie. Wiem, że to jest w pewien sposób nienormalne, ponieważ zostało bardzo mało czasu, ale niestety sytuacja jest taka, jaka jest” – powiedział prezes Wileńskiego Oddziału Miejskiego ZPL Marek Kubiak.

Wcześniej Kubiak, który prezesem oddziału został w listopadzie 2017 roku, informował, że nie będzie ubiegał się o stanowisko prezesa ZPL.

Trusewicz vs. Kubiak

Pod koniec kwietnia br. na konferencji sprawozdawczej miejskiego oddziału wiceprezes ZPL Edward Trusewicz (który był również kontrkandydatem na listopadowych wyborach – przyp. red.) niespodziewanie oświadczył, że muszą odbyć się nowe wybory.

„Jeżeli dzisiaj nie odbędą się wybory, będzie to naruszenie kwestii formalnych’’ – zwrócił się 22 kwietnia do komisji mandatowej Trusewicz. Podczas obrad 125 delegatów przegłosowało za potwierdzeniem autentyczności listopadowych wyborów. 8 było przeciw, 16 wstrzymało się od głosu.

Trusewicz nie zaakceptował takich działań. „Nie wziąłem udziału w głosowaniu, ponieważ to są nieprawne działania. Jako wiceprezes nie mogę doprowadzać do anarchii prawnej. W moim wystąpieniu chodziło o to, żeby wybory znalazły się na porządku dziennym, dlatego, że konferencje sprawozdawczo-wyborcze mają się odbyć we wszystkich oddziałach, zgodnie z uchwałą Rady ZPL. Potwierdzenie wyników poprzednich wyborów nie jest zgodne z prawem. Dzisiaj to prawo zostało złamane” – powiedział po konferencji wiceprezes ZPL.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!