Wilno i Wileńszczyzna
Małgorzata Kozicz

„Młodzieńcza energia i dziecięca spontaniczność” czyli Kielce dla Wilna

"Jesteśmy bardzo poruszeni tym, że dla całego przedszkola to wielkie święto, wielkie wydarzenie" - powiedziała w rozmowie z zw.lt Ewa Majerowska z Kielc, jedna z koordynatorek projektu edukacyjno-wychowawczego, który w piątek został sfinalizowany w wileńskim przedszkolu "Uśmiech".

W projekcie, odbywającym się pod hasłem „Kto Ty jesteś? Polak mały!” wzięły udział społeczności V Liceum im. ks. Piotra Ściegiennego w Kielcach oraz Niepublicznego Przedszkola im. s. Faustyny „Serduszko” w Kielcach.

„Bardzo spontanicznie pod koniec roku 2014 powstał pomysł, by zorganizować pomoc dla polskiego przedszkola „Uśmiech” w Wilnie. To połączenie młodzieńczej energii z dziecięcą spontanicznością zaowocowały naszym finalnym przyjazdem tutaj” – mówi Ewa Majerowska, nauczycielka języka polskiego w V Liceum w Kielcach.

Wcześniej w Kielcach odbyły się dwa koncerty charytatywne, jasełka w przedszkolu, festyn, podczas którego uczniowie sprzedawali własnoręcznie upieczone ciasta…”Sprzedawaliśmy cegiełki, zbieraliśmy także pomoc rzeczową – na przykład materiały plastyczne, które tutaj dzieciom byłyby potrzebne” – opowiada Majerowska.

Patronat nad projektem objęli między innymi biskup kielecki Jan Piotrowski, kurator oświaty w Kielcach, Telewizja Polska Oddział w Kielcach.

Kulminacją projektu był przyjazd do Wilna, dokąd kielecka młodzież przywiozła nie tylko prezenty dla maluchów z „Uśmiechu” – przygotowała też dla nich cały program nauki poprzez zabawę. Dzieci słuchały historii o Lechu, Czechu i Rusie, malowały flagę i godło Polski, a w międzyczasie szalały na parkiecie.

„Jesteśmy bardzo zadowoleni z takiego ciepłego przyjęcia, zdumiewa nas rodzinna atmosfera na każdym kroku. Jesteśmy bardzo poruszeni tym, że dla całego przedszkola to wielkie święto, wielkie wydarzenie, że dzieci włożyły tyle pracy w to, by nas tu przywitać, że nie jest to taki zwykły dzień w przedszkolu” – podkreśla Ewa Majerowska.

Skąd w Kielcach wiedzą o jednym niedużym przedszkolu w Wilnie? Za sprawą sióstr Jezusa Miłosiernego z kieleckiego zgromadzenia, które wyjeżdżają do pracy między innymi na Litwie. Na przykład siostra Pawła Wituła, która obecnie jest nauczycielką w „Uśmiechu”, wcześniej pracowała jako wychowawczyni w kieleckim „Serduszku”. Z Wilna do Kielc wróciły siostra Maja i siostra Laura – z ich opowieści w „Serduszku” wiedziano o „Uśmiechu”.

„Dzisiaj, kiedy patrzyłam na całość, na młodzież z takim zaangażowaniem, z takim przejęciem prowadzącą zajęcia, na nasze dzieciaki, ich radość – dla mnie to było niesamowicie wzruszające. Mam ogromną wdzięczność wobec ludzi, którzy otworzyli swoje serca dla tych dzieciaków, dla tego przedszkola. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy się do tego projektu przyczynili. Mam także przekonanie, że zaczęła się piękna współpraca” – mówi siostra Pawła.

Według organizatorek projektu ważnym jego elementem było podkreślenie wartości – tradycji, patriotyzmu.

„Dla tych młodych ludzi ważnym wydarzeniem jest, że przyjeżdżają do Wilna, mają okazję spotkać tu Polaków, którzy mieszkają w innej rzeczywistości, innym kraju, a mimo to starają się zachować swoją tożsamość. Dla młodzieży to też cenne doświadczenie” – uważa siostra Pawła.

Plany dalszej współpracy nie są na razie skonkretyzowane. „Ale każdy gdzieś tam w sercu ma poczucie, że na tym się nie skończy” – uśmiecha się Ewa Majerowska.

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!