Wilno i Wileńszczyzna
Małgorzata Kozicz

„Kwestia jest jeszcze otwarta”. Polskie szkoły w Wilnie gotowe do akredytacji

Szkoły polskie w Wilnie są gotowe do procesu akredytacji programów nauczania średniego i mają poparcie samorządu – mówią przedstawiciele polskich placówek oświatowych w Wilnie.

Zaniepokojenie w społeczności polskiej wywołały słowa, wypowiedziane na antenie Radia Znad Wilii przez byłego ministra oświaty, posła na sejm z Ruchu Liberałów Gintarasa Steponavičiusa. Gość Salonu Politycznego mówiąc o procesie reorganizacji szkół wyraził przekonanie, że dwie polskie szkoły w Wilnie – Szkoła Średnia im. Joachima Lelewela oraz Szkoła Średnia im. Wł. Syrokomli – od 1 września będą funkcjonowały jako szkoły podstawowe lub progimnazja.

„Te szkoły pozostaną, ale nie będą miały 11-12 klas. W przypadku szkoły Lelewela na podstawie elementarnych obliczeń oczywiste jest, że utworzenie gimnazjum jest niemożliwe. Uczniowie starszych klas będą jeździli do innych polskich gimnazjów” – powiedział Steponavičius.

Dyrektor Szkoły Średniej im. J. Lelewela Edyta Zubel kategorycznie nie zgadza się z taką opinią.

Nasza szkoła odpowiada wymaganiom

„Pan Steponavičius jak dowolny członek sejmu ma swoje poglądy, znamy stanowisko jego partii, nie może jednak stwierdzać tak po prostu, że szkoły nie można akredytować. Zgodnie z ustawą średnia liczba uczniów w klasach 11-12 w mieście powinna wynosić 20 osób, nasza szkoła odpowiada tym wymogom” – zapewnia dyrektor.

Jak dodaje, szkoła złożyła wszystkie niezbędne dokumenty, miała poparcie w Samorządzie Miasta Wilna, teraz zaś wszystko zależy od Ministerstwa Oświaty i Nauki. Szkoła ubiega się o możliwość realizacji programu kształcenia specjalistycznego – czyli nauczania początkowego, podstawowego oraz średniego razem z nauczaniem o kierunku inżynieryjnym.

„Przedstawiliśmy swoją wizję – do czego dążymy, mieliśmy prośby z ministerstwa o udokładnienie niektórych punktów, odpowiedzieliśmy na wszystkie pytania” – opowiada Edyta Zubel.

Podobnego zdania jest Józef Kwiatkowski, prezes Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna”, poseł na Sejm Litwy.

„Pytanie nie jest rozstrzygnięte. Pan Steponavičius nie kieruje ani ministerstwem, ani radą miasta Wilna. Mówi ze swojej wieży politycznej to, co myśli, ale nie posługiwał się ani statystyką, ani przedstawionymi przez te szkoły programami. Ta kwestia jest jeszcze otwarta. Na pewno będą trudności, proces jednak trwa i nic nie jest przesądzone” – mówi Kwiatkowski, który jest przekonany, że polskie szkoły w Wilnie spełniają wymogi akredytacji programów nauczania w klasach 11-12.

Na pewno będą trudności, proces jednak trwa i nic nie jest przesądzone

Poseł przypomniał, że w sejmie została zgłoszona propozycja odroczenia do 1 września 2018 roku reformy oświatowej. Poprawki do Ustawy o oświacie miałyby dać szkołom więcej czasu na przygotowanie do akredytacji.

Jak mówi radny miasta Wilna Zbigniew Maciejewski, decyzję o dopuszczeniu polskich szkół Wilna do procesu akredytacji programów nauczania rada miasta podjęła jeszcze w grudniu 2014 roku. Wówczas radni wyrazili zgodę, by do ubiegania się o akredytację przystąpiły między innymi Szkoła Średnia im. J. Lelewela, Szkoła Średnia im. Wł. Syrokomli, Szkoła Średnia im. Sz. Konarskiego, Szkoła Średnia Lazdynai.

„Ministerstwo Oświaty i Nauki wypowie swoje zdanie, czy koncepcja danej szkoły zgodna jest z koncepcją przewidzianą przez resort. Jeżeli szkoła jest do tego przygotowana, rada daje „zielone światło”" – mówi Maciejewski, przypominając, że obecna rada miasta, która zawsze była przychylna wobec zachowania siatki polskich szkół, ma przed sobą jeszcze dwa posiedzenia.

„Jesteśmy gotowi do akredytacji” – podkreśla Danuta Silienė, dyrektor Szkoły Średniej im. Wł. Syrokomli. Placówka chciałaby w przyszłości realizować program nauczania średniego oparty na wartościach chrześcijańskich, przewidzianych w jednym z programów Ministerstwa Oświaty. Zdaniem dyrektor zapewnienie uczniom możliwości nauki w jednej szkole przez 12 lat jest korzystne przede wszystkim dla samych dzieci.

Jesteśmy gotowi do akredytacji. Pracowaliśmy nad tym

„W takiej szkole zachowane są tradycje, uczniowie lepiej się czują. Obecnie mamy jedną grupę przedszkolną, klasy początkowe, podstawowe i średnie. Chcielibyśmy, by wszystko tak pozostało, pracowaliśmy nad tym” – zaznacza Silienė.

Według dyrektor szkoła otrzymała konkretną pomoc metodyczną od pracowników Samorządu Miasta Wilna.

„Od 2013 roku pracowaliśmy nad wizją szkoły wdrażającej wartości chrześcijańskie. Na razie nie mamy żadnych konkretów, ale zastępca dyrektora Administracji Samorządu Miasta Wilna Danuta Narbut zapewniała nas, że uda się osiągnąć wszystko, co chcemy” – mówi dyrektor Syrokomlówki.

Dyrektor administracji stołecznego samorządu Danuta Narbut z powodu obowiązków służbowych nie mogła udzielić komentarza na temat reorganizacji polskich szkół.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!