Wilno i Wileńszczyzna
Małgorzata Kozicz

Jerzy Bralczyk i Lucyna Kirwil w Wilnie: O języku miłości i miłości do języka

O języku miłości i języku kłótni, o tym, że "pojenie konika" w polskich piosenkach ludowych to tak naprawdę świntuszenie, a współcześni ludzie mają coraz mniej czasu na wyrażanie miłości opowiadali podczas spotkania w Instytucie Polskim w Wilnie prof. Jerzy Bralczyk z małżonką dr Lucyną Kirwil. W Polsce niedawno ukazała się książka tej pary "Pokochawszy. O miłości w języku", wokół której toczyła się rozmowa. Spotkanie poprowadziła prezeska Polskiego Klubu Dyskusyjnego Ewelina Mokrzecka.

„Książka traktuje o języku i jego funkcjach w sferze miłości. Zazwyczaj o języku rozmawiamy osobno, o miłości osobno – jest o tym wiele książek. Natomiast książek o języku, który jest nam potrzebny w kontaktach z ludźmi kochanymi, było niewiele” – opowiadał o pomyśle powstania książki prof. Jerzy Bralczyk. „Napisaliśmy, a właściwie nagadaliśmy o tym, co się dzieje między ludźmi, jak się miłość opisuje i jak miłość się wyraża” – dodał językoznawca.

Para małżeńska podkreśla, że nie chciała bezpośrednio opisywać historii własnej miłości, wyznań czy kłótni, jako że opowiadając o czymś dobrze jest jednak opierać się na przykładach, a najlepiej znamy przykłady z własnego życia, to wątków autobiograficznych nie zabrakło.

Lucyna Kirwil i Jerzy Bralczyk poznali się będąc jeszcze w innych małżeństwach. Młodzi naukowcy mieszkający wtedy w różnych częściach Polski czasami sporadycznie spotykali się na dworcach lub w pociągach, podróżując na seminaria naukowe do Warszawy.

„Pewnego razu tak się zdarzyło, że spóźniliśmy się na swoje ostatnie pociągi. Głupio było wracać do znajomych, postanowiliśmy więc przeczekać do rana. Usiedliśmy w takiej przeszklonej dziupli na Dworcu Centralnym w Warszawie, na wąskich krzesełkach z lastryko i okazało się, że mamy o czym rozmawiać: o świecie, o życiu, trochę o wspólnych znajomych. Zanim się spostrzegliśmy że było rano. Fascynująca była ta swoboda komunikacji, że inna osoba dokładnie rozumie to, co ja mówię, jest w tym pewna doza żartu, pozostaje przestrzeń do interpretacji, do domyślania się, nie ma milczenia. Wtedy sobie pomyślałam – dlaczego nie było mi dane spotkać tego człowieka jako towarzysza mojego życia” – wspominała Lucyna Kirwil.

Za jakiś czas oboje zakończyli swoje pierwsze związki i spotkali się ponownie – dzisiaj są ze sobą już od 37 lat.

„W małżeństwie nauczyłam się milczeć i dawać pole mojemu mężowi, który jest erudytą takim, jakich nie znam. Poznałam wagę milczenia, co jak na kobietę jest bardzo dobrą nauką” – żartowała dr Kirwil.

„Są małżeństwa, które nie mają sobie już nic do powiedzenia, milczą, mówią tylko o codziennych sprawach. Ale wydaje mi się, że ciągle powinniśmy a to zaciekawiać tego drugiego osobnika, a to nawet mówić to, co on już wie – w małżeństwie są pewne językowe rytuały. Mam to szczęście, że żona potrafi mnie zaskoczyć czymś, czego się nie spodziewałem. Trochę nieprzewidywalności i trochę przewidywalności, trochę rytuału i trochę niespodzianek” – receptą na udany związek dzielił się prof. Bralczyk.

Czy język polski jest językiem miłości? Zdaniem językoznawcy nie można powiedzieć, że jakiś język szczególnie nadaje się do wyrażania miłości czy nienawiści, są jednak pewne stereotypy – np. język francuski zwyczajowo uważamy za elegancki i uczuciowy, a niemiecki za twardy, niepoetycki.

Dyskusja z wileńską publicznością toczyła się jeszcze przez jakiś czas wokół tematów miłosnych: czy w związku ważna jest poprawność językowa lub czy przeszkadza to, że z partnerem rozmawiamy w różnych językach? Wkrótce jednak zboczono na tematy lokalne – pytano, co profesor sądzi o wileńskiej wymowie „Ł” czy naszej gwarze lub czy wyraz „akuratny” jest poprawny. Wątku miłości całkowicie jednak nie porzucono – uczestników spotkania interesował na przykład wyraz „obcować”, na Wileńszczyźnie używany powszechnie do opisania kontaktów międzyludzkich. W Polsce zresztą też, ale bardziej ciasnych.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!