Wilno i Wileńszczyzna

Festiwal Muzyczny Gėla: Niech żałują ci, których nie ma

Chcieliśmy zrobić prawdziwy festiwal, a nie zwykły koncert – powiedział Marek Widuto, jeden z organizatorów pierwszego openairu w rejonie wileńskim - Festiwalu Muzycznego Gėla, na który zebrało się wczoraj kilkaset osób.

„Witam na Festiwalu Muzycznym Gėla 2014, jest to pierwszy festiwal, ale myślę, że nie ostatni. Życzę wesołej zabawy do samego rana. Niech żałują ci, których tutaj nie ma” – przywitał wczoraj wieczorem zebranych Eduard Puncewicz, starosta gminy niemenczyńskiej. Następnie publiczność bawił Łukasz Mikiliewicz, który wcielił się w rolę prowadzącego. Łukasz z całą pewnością wykazał się temperamentem showmana. Co prawda, prowadzenie imprezy tylko i wyłącznie w języku litewskim, kiedy zdecydowaną większość słuchaczy stanowili Polacy, było dość dziwne.

Festiwal, który się rozpoczął wczoraj wieczorem, ma się zakończyć w niedzielę nad ranem. Impreza odbywa się niedaleko Niemenczyna przy malowniczo położonym jeziorze Gėla. ,,Mieliśmy możliwość zorganizowania festiwalu, więc pomyśleliśmy dlaczego by tego nie zrobić akurat tutaj. Jest to najpiękniejsze miejsce w okolicach Niemenczyna” – wytłumaczył zw.lt Widuoto, który chce kontynuować imprezę w następnym roku. „Będzie zależało od atmosfery, ale już teraz widzę, że atmosfera jest super” – dodał organizator. Całkiem możliwe, że w następnym roku festiwal odbędzie się pod koniec lipca.

Festiwal rozpoczął zadziorny duet Timohi, grający happy rocka. Później na scenę weszli przedstawiciele wileńskiego indie rocka Kite Art. Transowa muzyka i melancholijny głos wokalisty Roberta Bieńkuńskiego wprowadził zebranych w niesamowity klimat. Zespół wierny swoim tradycjom zaśpiewał w czterech językach. Kite Art zmienił zespół Sofa Nr 42, który zmiksował wszystkie możliwe style i gatunki muzyczne: punk, rock, funky, drum’n’bass. Na zakończenie zagrała ska-punkowa Will’N’Ska, która swymi skocznymi i czadowymi kawałkami z miejsca rozruszała publiczność. Następnie miejsce zespołów zajęli DJ-e.

Dzisiaj festiwal będzie się składał z dwóch części. Pierwsza rozpocznie się o godz. 12. Na scenę wyjdą młodzi muzycy i wykonawcy. Od godz. 17 rozpocznie się główny koncert, podczas którego zagrają Black Biceps, Boho, Magic Above oraz Ellse.

Festiwal Muzyczny Gėla jest nie tylko świętem muzycznym, ale również konkursem. Dwie ostatnie piosenki każdego zespołu są nagrywane, a nagrania zostaną następnie umieszczone na Facebooku i każdy chętny będzie mógł zagłosować na swój ulubiony zespół. Spośród trzech zespołów, które otrzymają najwięcej polubień komisja wybierze zwycięzcę, który będzie mógł nagrać dwie piosenki w profesjonalnym studiu.
Imprezę organizuje Stowarzyszenie Jaunimo Bokštas oraz Wielofunkcyjny Ośrodek Kultury w Niemenczynie.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!