http://polskidom.lt/pl/

Wilno i Wileńszczyzna
Antoni Radczenko

Dawidowicz i Jagliński o wydłużonym roku szkolnym: Nie tędy droga

Wydłużony rok szkolny nie wpłynie na jakość nauczania, jeśli państwo chce polepszyć poziom szkolnictwa to powinno przede wszystkim rozwiązywać problemy systemowe, a nie stosować chwyty populistyczne – są przekonani dyrektorzy polskich szkół w Wilnie Czesław Dawidowicz i Walery Jagliński.

Ministerstwo Oświaty przygotowało projekt dotyczący terminu wakacji uczniów w latach 2017-18 oraz w kolejnym roku szkolnym. Projekt uczniom starszych klas w 2018 r. wydłuża rok szkolny o dwa tygodnie, a w 2019 o trzy. Na razie pomysł nie został zatwierdzony przez szefową resortu Jurgitę Petrauskienė.

Dawidowicz: Nie widzę nic w tym złego

Dyrektor Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Wilnie sądzi, że „samo wydłużenie roku szkolnego nie jest czymś złym”, jednak jeśli chcemy polepszyć poziom nauczania, to musimy przede wszystkim myśleć o zmianach systemowych”.

„Nie widzę w tym nic złego. Oczywiście gdybyśmy zapytali młodzież to byłaby na nie, podobnie byłoby chyba z nauczycielami. To można wytłumaczyć. (…) Może to jest sensowne, ale równolegle muszą iść zmiany w systemie nauczania, w programie” – powiedział w rozmowie z zw.lt Dawidowicz, argumentując swoją wypowiedzieć tym, iż poziom nauczania na Litwie jest niższy niż w Estonii, Skandynawii czy Polsce.

Niestety władze Litwy, niezależnie od opcji, najczęściej stosują chwyty populistyczne, które de facto niczego nie zmieniają. „Sporadycznie szuka się dróg na poprawę sytuacji. Wśród różnych ludzi pojawiają się różne pomysły, czy to wprowadzenia kadencji dla dyrektorów, czy wydłużenie roku szkolnego. Takie kampanie, tak bym to nazwał, do niczego nie prowadzą. Trzeba zastanowić się przede wszystkim nad zmianami programowymi, treścią nauczania” – podkreślił dyrektor wileńskiego gimnazjum.


Jagliśnki: Trzeba zwiększyć finansowanie szkół

Dyrektor Szkoły im. Szymona Konarskiego Walery Jagliński nie sądzi, że wydłużenie roku szkolnego coś zmieni, ponieważ w tym czasie odbywa się sesja egzaminacyjna.

„Trudno powiedzieć czy to coś da, ponieważ w tym czasie jest sesja egzaminacyjna. Na przykład mieliśmy państwowy egzamin z matematyki czy biologii i przez trzy dni proces nauczania praktycznie się nie odbywał. Uczniowie mieli wycieczki, zwiedzali muzea. Jeśli będzie wydłużony rok, to sytuacja powtórzy się” – wyjaśnił zw.lt Jagliński.

Podobnie, jak Dawidowicz Jagliński sądzi, że to nie wpłynie na poziom nauczania. „Nie tędy droga. Wydłużenie roku szkolnego to jest coś, co łatwo zrobić, bez większych kosztów. Praktycznie bez kosztów. Gdyby robić coś innego, to potrzebne są dodatkowe środki, których ministerstwo nie ma” – podzielił się z zw.lt dyrektor placówki.

Zdaniem Jaglińskiego, jeśli państwo chce polepszyć poziom nauczania w pierwszej kolejności trzeba podnieść prestiż zawodu nauczyciela. „Tak, aby na ten kierunek szły osoby bardziej ambitne. Trzeba zwiększyć finansowanie szkół, aby dyrektorzy nie myśleli tylko o sprawach materialnych” – zaznaczył dyrektor.


Co proponuje projekt?

Zgodnie z projektem, uczniowie klas 5-10 oraz uczniowie 1-4 klas gimnazjalnych wakacje letnie rozpoczną nie w końcu maja, lecz 18 czerwca. W tym roku uczniowie klas piątych kończą rok szkolny 31 maja, starsi uczniowie – 5 czerwca.

Maturzyści kończą naukę 26 maja z powodu sesji egzaminacyjnej. W przypadku uczniów klas maturalnych również w przyszłych latach te terminy się nie zmienią.

Inaczej będzie w 2019 roku. Uczniowie klas 5-10 oraz gimnazjaliści wakacje rozpoczną dopiero 24 czerwca. Zgodnie z projektem, starsi uczniowie będą też mieli krótsze ferie świąteczne.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!