Wilno i Wileńszczyzna
Małgorzata Kozicz

Agnieszka i Perła: Jesteśmy dumni, że reprezentujemy polskość

Fani Polskiego Zespołu Tańca Ludowego "Perła" i jego feerycznych występów w telewizyjnym show "Kadagys" przeżyli rozczarowanie. Niespodziewanie projekt został skrócony o dwa odcinki i w najbliższą niedzielę odbędzie się jego finał. "Po raz ostatni prosimy o Wasze wsparcie i głosy!" - mówi generał zespołu Agnieszka Olszewska.

Wiadomość o przerwaniu projektu była zaskoczeniem nie tylko dla widzów, lecz nawet dla samych uczestników. Telewizja TV3 szerzej sprawy nie komentuje, a w internecie szerzą się domysły: projekt poległ w konkurencji z transmitowanymi w tym samym czasie w telewizji LNK „Duetami gwiazd”, nie spełnił oczekiwań, nie opłacił się finansowo…Pojawiają się nawet opinie, że postanowiono przerwać projekt, bo litewskie zespoły prezentowały się blado na tle gości z Łotwy, a przede wszystkim „Perły”, która szła jak huragan, zgarniając wszystkie sympatie widzów i jurorów.

„Jesteśmy w dobrej sytuacji, dwa tygodnie z rzędu byliśmy pierwsi, w trzecim odcinku zajęliśmy drugie miejsce, mamy więc nadzieję, że nic nie stracimy. Ja jestem osobą bardzo zajętą, mam dużo pracy, toteż niespodziewane zakończenie projektu niespecjalnie mnie zmartwiło, chociaż bardzo się cieszę, że wzięłam w nim udział. Najbardziej mi szkoda „dzieciaków” z zespołu, którzy naprawdę są warci zostać do końca, czują więc pewien smutek, niedosyt” – mówi Agnieszka Olszewska.

Na przygotowanie tańca finałowego zespół ma mało czasu, czeka go jeszcze wiele prób, Agnieszka uchyla jednak rąbka tajemnicy, że podstawą układu będą tańce kozackie.

„Nasz choreograf German Komarowski ma niemały ból głowy, ale jest osobą bardzo utalentowaną, profesjonalną i wie, czego potrzeba publiczności” – uśmiecha się Agnieszka.

Jak mówi, udział w projekcie dostarczył samych dobrych emocji.

„Jesteśmy zachwyceni wszystkim, mile zaskoczeni ogromnym wsparciem, które otrzymaliśmy. Do kowieńskiej hali przyjeżdżało do nas nawet 100 osób, dwa ogromne autokary ludzi, którzy się kooperowali, by nam kibicować. W ubiegłą niedzielę głosowało na nas telefonicznie prawie 8500 osób. Jesteśmy bardzo dumni, że możemy reprezentować polskość, kulturę polską, jesteśmy wdzięczni wszystkim kibicom i bardzo prosimy o wsparcie, już po raz ostatni, o jeszcze większą mobilizację w tę niedzielę!” – podkreśla Agnieszka Olszewska.

„Wiem, że kibicowali nam nie tylko Polacy na Litwie, sama otrzymałam mnóstwo maili, telefonów od moich byłych i obecnych klientów, współpracowników – jestem organizatorką wesel. Zaskoczyliśmy Litwinów, którzy do tej pory nie wiedzieli, jak wygląda polski folklor. Zdobyliśmy uznanie nawet wśród uczestników projekty. To niesamowite uczucie, gdy w ogromnej euforii schodzisz ze sceny, gdzie oklaskują cię tysiące ludzi, z dobrymi ocenami od jury, a tu sami uczestnicy biją brawo” – dodaje Agnieszka.

Jak mówi, nie zabrakło również konkurencji, jak to zazwyczaj bywa w podobnych projektach, z większością uczestników – a zwłaszcza z zespołem z Łotwy – udało się znaleźć wspólny język.

Finał projektu „Kadagys” już w najbliższą niedzielę, 13 marca o godz. 19.30.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!