Wiec

Nacjonaliści chcą, aby na placu Łukiskim stanęła Pogoń

Nacjonaliści chcą, aby na placu Łukiskim stanęła Pogoń

Organizacja społeczna o charakterze nacjonalistycznym „Tłoka” zorganizowała na placu Łukism wiec. Uczestnicy protestu żądali, aby z okazji 100-lecia odzyskania przez Litwę niepodległości, na placu została ustanowiona rzeźba Pogoni. Ich zdaniem inne projekty nie mogą być brane pod uwagę. Organizatorzy powoływali się na badania opinii publicznej, z których wynika, że 76 proc. ankietowanych poparło ten pomysł. Ministerstwo Kultury jest sceptyczne wobec badań, ponieważ jej zdaniem, w badaniach wypowiadali się nie tylko wilnianie. Wiosną br. postanowiono, że nie będzie nowego konkursu na budowę pomnika na placu Łukiskim. Najlepsze rozwiązanie będzie poszukiwane w trakcie warsztatów twórczych. Będą w nich mogli wziąć udział wszyscy chętni twórcy, swoich przedstawicieli będzie mogła też wysłać Fundacja Pogoni (Vyčio fondas).

Wiec pod samorządem: „Przybysze znęcają się nad naszymi dziećmi”

Wiec pod samorządem: „Przybysze znęcają się nad naszymi dziećmi”

„Dla nas, rdzennych mieszkańców tej ziemi, jest niezrozumiałe, jak mogą przybysze znęcać się nad naszymi dziećmi. Czy możemy sobie wyobrazić sytuację, że ja lub Renata Cytacka zostaniemy wybrani na mera Taurogów, skąd pochodzi mer Šimašius, i będziemy tam zamykali szkoły. Tego nigdy by nie było, bo staramy się pracować sumiennie” – mówił przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie Waldemar Tomaszewski podczas wiecu protestacyjnego w obronie polskich szkół, który odbył się pod budynkiem Samorządu Miasta Wilna. Nikt z włodarzy miasta nie wyszedł do protestujących. Wicemer Valdas Benkunskas zorganizował konferencję prasową, na której powtórzył wcześniejsze argumenty władz.