Moje Wilno to…

Elżbieta Monkiewicz: Moje Wilno to…

Elżbieta Monkiewicz: Moje Wilno to…

„Jedni ludzie przychodzą do naszego życia, inni wychodzą. To miejsce jest symbolem tego, jak my to przeżywamy, jak sami przychodzimy i wychodzimy. Tym miejscem jest dworzec. Zaś obok dworca jest uliczka Szopena, z którą jest powiązane wiele historyjek. Wszyscy myślą, że nazwa ulicy pochodzi od Fryderyka Chopina, jednak w tym wypadku chodzi o Wilhelma, wielkiego mecenasa miasta z XIX wieku”- opowiada Elżbieta Monkiewicz, cukiernik, autorka kilku bestsellerów kucharskich, członkini zespołu Virtuvės mitų griovėjai oraz redaktor naczelna tytułu kucharskiego „Verdu ir kepu”. W projekcie „Moje Wilno to…” wilnianie różnych narodowości pokazują nam swoje miasto – jeden ulubiony zakątek, który sprawia, że przyjaźń ze stolicą jest tak bliska, osobista i nieoczywista.

Dariusz Malinowski: Moje Wilno to…

Dariusz Malinowski: Moje Wilno to…

Każdy chyba postrzega Wilno przez pryzmat własnych doświadczeń, wspomnień, nastrojów. O szczególnym miejscu w Wilnie w kolejnej części projektu „Moje Wilno to…” opowiada dziennikarz radiowy Dariusz Malinowski. Opowie nam o pewnym ciekawym podwórku w dzielnicy Nowe Miasto. Jest to szczególnie ważne miejsce dla Malinowskiego, ponieważ tu dorastał. Dowiemy się też wielu ciekawostek o tej swoistej dzielnicy stolicy. W projekcie „Moje Wilno to…” wilnianie różnych narodowości pokazują nam swoje miasto – jeden ulubiony zakątek, który sprawia, że przyjaźń ze stolicą jest tak bliska, osobista i nieoczywista.

Marcin Łapczyński: Moje Wilno to…

Marcin Łapczyński: Moje Wilno to…

Każdy chyba postrzega Wilno przez pryzmat własnych doświadczeń, wspomnień, nastrojów. O szczególnym miejscu w Wilnie w kolejnej części projektu „Moje Wilno to…” opowiada dyrektor Instytutu Polskiego w Wilnie Marcin Łapczyński. Choć nie jest rodowitym wilnianinem, jest z tym miastem blisko związany. Ciągle odkrywa Wilno, a dzisiaj opowie o miejscu, gdzie aleja Giedymina przecina się z ulicą Jakszto i Stulginskio. Miejsce to w niezwykły sposób pokazuje cztery epoki w historii miasta. W projekcie „Moje Wilno to…” wilnianie różnych narodowości pokazują nam swoje miasto – jeden ulubiony zakątek, który sprawia, że przyjaźń ze stolicą jest tak bliska, osobista i nieoczywista.