Sport
PAP

W Tokio Polska powinna zdobyć około 15 medali olimpijskich

Możliwość zdobycia przez Polaków około 15 medali podczas igrzysk olimpijskich w Tokio w 2020 roku zapowiedział podczas środowego posiedzenia sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki podsekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Jan Widera.

Na wstępie parlamentarzystom przedstawiono informację podsumowującą sezon startowy reprezentantów Polski w letnich dyscyplinach sportowych w 2018 roku, gdy rozegrano mistrzostwa świata w 25 dyscyplinach olimpijskich.

Polacy zdobyli dziewięć medali – pięć złotych i cztery brązowe.

Po złote sięgnęli: reprezentacja mężczyzn w siatkówce, czwórka podwójna kobiet w wioślarstwie (Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko, Maria Springwald i Katarzyna Zillmann), kolarz torowy Szymon Sajnok w konkurencji omnium, strzelec Tomasz Bartnik w konkurencji karabinu dowolnego 3×40 strzałów oraz Dorota Banaszczyk w karate w konkurencji kumite w kat. 55 kg.

W mistrzostwach Europy w 2018 roku Polacy zdobyli 35 medali, w tym 12 złotych, 10 srebrnych i 13 brązowych. Największy dorobek mieli lekkoatleci, którzy podczas zawodów w Berlinie zdobyli 7 złotych, cztery srebrne i jeden brązowy. W klasyfikacji medalowej uplasowali się na drugiej pozycji za Wielką Brytanią.

Jak wynika z raportu MSiT, statystyki wskazują, że 12 medali z mistrzostw Europy może się przełożyć na 5-6 medali podczas mistrzostw świata czy igrzysk olimpijskich.

W 2018 roku czworo polskich sportowców uzyskało dla kraju kwalifikację olimpijską. To strzelec Bartnik oraz żeglarze Zofia Noceti-Klepacka, Paweł Tarnowski (oboje w klasie RS:X) i Magdalena Kwaśna (klasa Laser Radial).

W grach zespołowych na zdecydowane wyróżnienie – w opinii resortu – zasługuje występ siatkarzy i obrona przez nich tytułu mistrzów świata. Pozytywnie ocenione zostały wyniki reprezentacji kobiet w siatkówce i dalszy rozwój siatkówki plażowej. Także na wyróżnienie zasłużyła reprezentacja w koszykówce mężczyzn, która po latach kryzysu ostatecznie w lutym 2019 wywalczyła awans do turnieju finałowego mistrzostw świata.

Za to poważny regres dotknął męską reprezentację w piłce ręcznej, także w zespole kobiet odnotowano tendencję spadkową.

W trakcie dyskusji mistrz olimpijski i świata w rzucie młotem Szymon Ziółkowski nie do końca zgodził się z prognozą resortu dotyczącą 15 medali w Tokio.

„Na razie to bieda” – stwierdził i dodał, że nie podziela optymizmu MSiT. „O konkretach będzie można mówić dopiero za ponad rok, gdy zakończą się kwalifikacje. Zawodnicy mają przecież jeszcze prawie 1,5 roku na przygotowania, a w ich trakcie wszystko się może zdarzyć”.

Ziółkowski przypomniał, że z raportu wynika, iż tylko wioślarze wypełnili w stu procentach plany wynikowe i szkoleniowe w 2018 roku. W innych dyscyplinach, nawet tych wysoko ocenionych, to się jednak nie udało.

Także mistrz olimpijski i świata wioślarz Adam Korol uważa, że najwcześniej za rok będzie można powiedzieć coś więcej o szansach biało-czerwonych. „Wtedy będziemy więcej wiedzieli o formie, wyniki z 2018 roku wcale nie muszą się przełożyć na medale w Tokio”.

Minister Widera podkreślił, że 2018 rok był pierwszym pełnym sezonem, w którym startowali sportowcy objęci programem „Team 100″. Obecnie z projektu zainicjowanego przez MSiT korzysta 250 zawodników w wieku 18-23 lata, którzy zdobyli 103 medale, w tym 33 w kategorii seniorów w konkurencjach olimpijskich i nieolimpijskich.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!