Sport
Roman Niedźwiecki

Puchar ZPL 2017: Siatkarze Eniki nowymi mistrzami turnieju!

W niedzielę w Gimnazjum im. Jana Pawła II zostały rozegrane ostatnie mecze siatkarskie o duży Puchar Związku Polaków na Litwie. W finale, który przyniósł wiele emocji triumfowała Enika, która pokonała broniący tytuł Huragan 3:1 (26:24, 25:21, 24:26, 25:22).

Jako pierwsi pojedynek stoczyli drużyny MJB (Mickuny) i Eisas. Ubiegłoroczny finalista Eisas, bieżący sezon nie zaliczy do udanych, ekipa w ostatni pojedynku musiała walczyć dopiero o piąte miejsce. W składzie Eisasa zabrakło czołowych zawodników, dlatego pojedynek od samego początku był wyrównany, aczkolwiek pierwszy set należał do Eisasa. Druga odsłona toczyła się według tego samego scenariusza z jedną kluczową różnicą zwyciężyła ekipa z Mickun. Wyglądało, że młoda i ambitna drużyna MJB mogła stawić czoło silnemu rywalowi, jednak doświadczony w rozgrywkach ZPL oraz innym ligach wileńskich Eisas triumfował w kolejnych setach (26:16, 25:20) i zdobył 5 miejsce turnieju. Ostateczny wynik meczu 3:1 (25:23, 23:25, 25:16, 25:20).

W ekipie pokonanych T. Szabłowski zdobył 10 punktów i 3 bloki. Świetnie się spisał również Waldemar Wołodko, który dla swojej drużyny uzyskał 8 punktów, 4 bloki i 1 as.

W składzie Eisasa 14 oczek i 7 asów zdobył R. Kaušinis, a 9 dodał E. Galinauskas.

Ekipy które zostały o krok od wielkiego finału zmierzyły się ze sobą w pojedynku o brązowe medale. Bujwidze były faworytem spotkania jednak doświadczona Polonia nie zamierzała łatwo się poddać. Już pierwszy set był bardzo zacięty, jednak szczęście bardziej sprzyjało Bujwidzom (25:23). W drugiej odsłonie Polonia pokazała lepszą siatkówką, a skutkiem tego był pewnie wygrany drugi set (25:20). Siatkarze Bujwidz, którzy po bardzo dramatycznej potyczce, prowadząc 2:0 w pojedynku z Huraganem tylko o włos nie awansowali do finału nie zamierzali powtarzać błędów i w trzecim secie pokazali na co naprawdę ich stać (25:11). Ostatni set był już tylko formalnością. Bujwidze pewnie triumfowali w pojedynku o mały puchar 3:1 (25:23, 20:25, 25:11, 25:18).

Dla Polonii T. Romaška uzyskał 16 punktów, I. Tapunov dodał 10 oczek i 3 bloki. W zwycięskiej ekipie 8 punktów i 4 asy zdobył T. Mincewicz, Z oczek dodał M. Lučinski.

W wielkim finale na przeciwko siebie stanęli drużyny Enika oraz Huragan. Ubiegłoroczny triumfator turnieju był faworytem spotkania jednak to co się wydarzyło długo nie zapomną. Enika, która na etapie grupowym uległą tylko Bujwidzom (1:3) świetnie rozpoczęła finałowy pojedynek. Absolutna koncentracja oraz precyzyjna gra dała im prowadzenie od samego początku. Był to zimny prysznic dla broniącej tytuł drużyny. Jednak Huragan się rehabilitował i zmniejszył przewagę rywali do jednego punktu (24:25), aczkolwiek to Enika zdobyła pierwszego seta. Druga odsłona była podobna. Enika nadal dominowała na parkiecie, a największym wrogiem Huraganu były błędy. W sumie drużyna wykonała 21 niepodań, a drugi set zakończył się wynikiem 25:21 dla Eniki. Trzecia odsłona mogła być decydującą. Enika znów prowadziła i była bliska zdobycia zwycięstwa w trzech setach. Jednak Huragan zademonstrował mistrzowski charakter, nadrobił straty i wywalczył trzeciego seta- 26:24. Wydawało się, że to był przełomowy moment dla broniącego tytuł Huraganu, jednak nic bardziej mylącego. Duch walki towarzyszył Einice przez cały mecz, a dogrywka nie wchodziła w plany drużyny. Dlatego w ostatniej odsłonie ekipa triumfowała 25:22 i wzniosła nad sobą najważniejsze trofeum turnieju. Ostateczny wynik pojedynku 3:1 (26:24, 25:21, 24:26, 25:22).

W składzie Huraganu najskuteczniejszym był Albert Tomaszewicz- 16 punktów, 1 bloki i 1 as. A. Miluščenko dodał 11 punktów i dwa bloki. D. Lukauskas- 9 oczek, 1 blok i 3 asy.

W barwach nowych mistrzów ZPL, A. Pavasaris uzyskał 12 punktów i 2 bloki. E. Duchniewicz dodał 10 oczek w tym 8 asów, a J. Michalkiewicz zdobył 8 oczek.

Po zakończeniu uroczystości wręczenia medali, jeden z organizatorów turnieju Zbigniew Sinkiewicz podzielił się swoją opinią na temat tegorocznych zawodów.”Uważam, że w tym roku turniej przebiegł pomyślnie, może frekwencja była nie tak liczna, aczkolwiek 13 drużyn jest to także dobry wynik. Gościliśmy kilka nowych drużyn, które przed rozpoczęciem turnieju nie do końca ocenili poziom rozgrywek, więc odpadli jeszcze przed fazą pucharową. Mamy nadzieję, że w kolejnym roku wszystkie drużyny, które brały udział w tegorocznym turnieju znów wezmą udział w rozgrywkach ZPL. Więc zapraszamy ekipy na kolejny rok”- podsumował główny sędzia turnieju.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!