Sport
polskieradio.pl

Liga Mistrzów: Eksplozje w pobliżu autobusu z piłkarzami Borussii Dortmund. Ćwierćfinał przełożony

W pobliżu autobusu z piłkarzami Borussii Dortmund doszło do eksplozji. Jedna osoba została lekko ranna. To zawodnik niemieckiego klubu - Hiszpan Marc Bartra. Do wybuchów doszło przed meczem ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów z francuskim AS Monaco.

Informację o trzech eksplozjach w pobliżu autokaru potwierdziły władze klubu i miejscowa policja. Pojazd z zawodnikami zmierzał z hotelu na stadion Signal Iduna Park w Dortmundzie, gdzie dziś miał się odbyć ćwierćfinałowy mecz Ligi Mistrzów Borussii z AS Monaco. Spotkanie zostało oficjalnie przełożone na środę, na godzinę 19.45.

Na razie nie wiadomo, czy eksplozje to zamach terrorystyczny. Policja oświadczyła, że w wyniku wybuchów zniszczone zostały koła autokaru Borussii Dortmund. Na zdjęciach z miejsca zdarzenia widać, że w pojeździe wybite zostały też niektóre szyby.

Przez szkło z wybitych szyb miał zostać ranny obrońca Marc Bartra, który ma powierzchowne obrażenia ręki i natychmiast po zdarzeniu został przewieziony do szpitala.

Nic nie stało się innemu piłkarzowi BVB – Łukaszowi Piszczkowi, który od 2010 roku gra w zespole z Zagłębia Ruhry. Zawodnik reprezentacji Polski o całym incydencie poinformował dziennikarzy.

Na miejscu eksplozji natychmiast pojawiły się znaczące siły niemieckiej policji. Silnie zabezpieczony był też obiekt – Signal Iduna Park, gdzie we wtorek o godz. 20.45 miało się odbyć spotkanie 1/4 finału Ligi Mistrzów. Fani AS Monaco, gdy usłyszeli o całej sytuacji zaczęli skandować na trybunach – „Dortmund, Dortmund!”. W ten sposób wyrazili swoją solidarność z piłkarzami drużyny rywali.

Po przekazaniu informacji o eksplozjach ludzie spokojnie opuścili obiekt. Akcja ewakuacji stadionu odbyła się bardzo sprawnie.

Na oficjalnym koncie Borussii na Twitterze fanom gości zaoferowano nocleg. Mecz odbędzie się dopiero jutro wieczorem i niektórzy kibice AS Monaco mogli być nieprzygotowani na pozostanie na dłużej w Dortmundzie.

Klub z Zagłębia Ruhry podziękował też za wsparcie ze strony innych drużyn piłkarskich.

W 2011 roku niemieckie władze udaremniły atak terrorystyczny, który miał nastąpić podczas meczu piłkarskiego niemieckiej Bundesligi. Zamach planowano na sobotni mecz pomiędzy Borussią Dortmund a Hannoverem 96 na stadionie Signal Iduna Park.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!