Sport
PAP

El. MŚ 2018: Popis Hiszpanii, porażka Chorwacji

Osiem goli zdobyli hiszpańscy piłkarze w wyjazdowym meczu grupy G eliminacji mistrzostw świata z Liechtensteinem (8:0). W grupie I niespodziewanej porażki z Turcją 0:1 doznała Chorwacja. Na czele tabeli zrównała się z nią Islandia, która pokonała Ukrainę 2:0.

Hiszpania zanotowała 61. kolejne spotkanie bez porażki w eliminacjach mundialu. Bramki dla ekipy gości w Vaduz zdobyli Sergio Ramos (w 3. minucie), Alvaro Morata dwie (15. i 54.), bohater wygranego w sobotę meczu z Włochami 3:0 Isco (16.), David Silva (39.), Iago Aspas dwie (51. i 63.), a ostatni gol był samobójczy – niefortunną interwencję zanotował Maximilian Goppel (89.).

Okazałe zwycięstwo Hiszpanii nie dało jej jednak jeszcze awansu na przyszłoroczne MŚ. Po ośmiu kolejkach „La Roja” ma 22 punkty i wciąż o trzy wyprzedza Włochów, którzy skromnie pokonali u siebie Izrael 1:0. Zwycięską bramkę zdobył w 53. minucie Ciro Immobile. Trzecia jest Albania (13 pkt), która zremisowała na wyjeździe z Macedonią 1:1.

W grupie G wszystko jest więc już prawie jasne. W ostatnich dwóch kolejkach Hiszpania zmierzy się z Albanią u siebie i Izraelem na wyjeździe i trudno przypuszczać, aby straciła punkty w obu meczach i dała się wyprzedzić Włochom. Italia jest z kolei prawie pewna miejsca w barażach.

Inaczej jest w grupie I, w której o pierwsze miejsce w tabeli walczą jeszcze aż cztery zespoły. Mimo porażki z Turcją w Eskisehirze po bramce Cenka Tosuna w 75. minucie, Chorwaci wciąż prowadzą w grupie z 16 punktami, ale wyprzedzają Islandię tylko dzięki lepszemu bilansowi bramek: +9 do +4. Kolejne miejsca zajmują Turcja i Ukraina – po 14 pkt. Ta ostatnia nie poradziła sobie w Reykjaviku z jednym z wyróżniających się piłkarzy angielskiej ekstraklasy Gylfim Sigurdssonem, który zdobył obie bramki dla gospodarzy (47. i 66.).

W trzecim spotkaniu tej grupy Finlandia wygrała w albańskim mieście Szkodra z Kosowem 1:0 po bramce Teemu Pukkiego w 83. minucie. Cały mecz w barwach zwycięzców rozegrał pomocnik Legii Warszawa Kasper Hamalainen. Żadna z tych drużyn nie ma już jednak żadnych szans nawet na udział w barażach.

W ostatnich kolejkach dojdzie do dwóch bezpośrednich starć zespołów z czołowej czwórki: Turcja – Islandia i Ukraina – Chorwacja.

Nieco mniej zacięta jest rywalizacja w grupie D. Tam warunki dyktuje Serbia, która we wtorek odniosła bardzo ważne wyjazdowe zwycięstwo nad Irlandią 1:0 – jedyną bramkę zdobył w 55. minucie Aleksandar Kolarov – i prowadzi z dorobkiem 18 punktów. Rywal jest trzeci z pięcioma „oczkami” straty.

Na drugą pozycję awansowała Walia – 14 pkt. Sensacyjny półfinalista ubiegłorocznego mundialu wygrał w Kiszyniowie z Mołdawią 2:0 po golach Hala Robsona-Kanu (80.) i Aarona Ramseya (90+3.), a sędzią spotkania był Paweł Raczkowski. W rywalizacji już praktycznie nie liczy się mająca dziewięć punktów Austria – we wtorek tylko zremisowała w Wiedniu z Gruzją 1:1.

Piłkarze ze strefy europejskiej walczą o 13 miejsc. Bezpośredni awans wywalczą zwycięzcy dziewięciu grup, a osiem najlepszych drużyn z drugich miejsc rozegra w listopadzie baraże w czterech parach. Ich triumfatorzy także wystąpią na mundialu w Rosji.

Na razie jedynym zespołem w tej strefie pewnym awansu jest Belgia. O krok od niego są Anglia i Niemcy, w dobrej sytuacji po poniedziałkowym zwycięstwie nad Kazachstanem 3:0 jest też Polska. Biało-czerwoni prowadzą w grupie E i mają trzy punkty przewagi nad Czarnogórą i Danią.

Mecze 9. i 10. kolejki zostaną rozegrane 5-10 października.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!