Sonda Wileńska
Joanna Bożerodska Małgorzata Kozicz

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej: Zbigniew Balcewicz i Czesław Okińczyc

11 marca 1990 roku Litewska Rada Najwyższa podpisała Akt Odrodzenia Państwa Litewskiego. Litwa była pierwszą republiką radziecką, która proklamowała niepodległość. Wśród sygnatariuszy było czterech Polaków. O atmosferze tamtych dni, sytuacji Polaków na Litwie przed blisko 28 laty i dzisiaj oraz o tym, jakie miejsce powinna zająć polska społeczność na Litwie w kolejnym stuleciu niepodległości rozmawiamy z dwoma sygnatariuszami - Zbigniewem Balcewiczem i Czesławem Okińczycem.

„Na pewno nie żałuję tego, co wtedy zrobiłem, chociaż nie była to prosta sprawa. Przypomnijmy, że sygnatariusz pierwszego Aktu Niepodległości Litwy Stanisław Narutowicz był różnie oceniany przez społeczność polską. Również my, sygnatariusze Aktu Niepodległości z 1990 roku zarówno wtedy, jak i dzisiaj jesteśmy oceniani niejednoznacznie. Nie ulega jednak wątpliwości, że wówczas podjęliśmy słuszną decyzję. Nie mogła być inna” – podkreśla Zbigniew Balcewicz.

„To był okres niezwykle ciekawy i wzniosły, kiedy człowiek zdawał sobie sprawę, że walczy o niepodległość kraju, w którym mieszka. Przez całe swoje świadome życie zdawałem sobie sprawę, że żyjemy w okupowanym kraju, w narzuconym nam z góry systemie, tłumaczył nam to ojciec, słuchaliśmy o tym w rozgłośniach radiowych z całego świata. Nadszedł moment, kiedy ten system dobiegał końca i trzeba było przejmować inicjatywę. Kiedy tylko rozpoczęły się pierwsze ruchy niepodległościowe na Litwie, to był mój naturalny zryw – muszę w tym uczesticzyć” – wspomina Czesław Okińczyc.

W drugiej części projektu „Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej” porozmawiamy o historii Litwy, którą napisali nie tylko Litwini. Z okazji stulecia niepodległości naszego kraju przypomnimy ludzi różnych narodowości – wybitnych i mniej znanych – którzy w ciągu tego okresu budowali państwo litewskie. I chociaż w ciągu stu lat niejednokrotnie zmieniało się znaczenie pojęć takich jak „państwowość”, „niepodległość” czy nawet „narodowość”, to jednak warto mówić o śladach, które w historii państwa zostawiły różne narody i o ludziach, którzy dzisiaj mogą być dla nas wzorem.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!