Salon polityczny
Małgorzata Kozicz

Vaišnienė: Wnioski komisji nie dotyczą Polaków na Litwie

Przedstawione Państwowej Komisji Języka Litewskiego projekty ustaw nie zawierały przypadków dotyczących mniejszości narodowych mieszkających na Litwie, toteż wnioski komisji dotyczą Litwinów, którzy zawarli małżeństwo z obywatelami innych krajów, bądź dzieci urodzonych w takich małżeństwach - mówi przewodnicząca komisji Daiva Vaišnienė.

W poniedziałek Państwowa Komisja Języka Litewskiego wydała opinię na temat dwóch alternatywnych projektów ustaw dotyczących pisowni nazwisk nielitewskich w dokumentach tożsamości. Językoznawcy w swoich wnioskach uznali, że nazwiska z użyciem nielitewskich liter mogą być zapisane na głównej stronie dokumentu tożsamości.

„Komisja językowa we wszystkich swoich wnioskach – i tym z roku 2014, i z roku 2015, mówi właśnie o głównej stronie paszportu i pierwszej stronie dowodu osobistego. Stanowisko komisji jest bardzo konsekwentne i opiera się jeszcze o 3. punkt orzeczenia Rady Najwyższej Litwy z 1991 roku – w tych przypadkach, kiedy istnieje dokument potwierdzający zapis nazwiska, może to być podstawą do zapisu z użyciem liter alfabetu łacińskiego” – mówi Daiva Vaišnienė. Zdaniem komisji takimi dokumentami mogą być paszport obcego państwa, świadectwo ślubu lub urodzenia. Według przewodniczącej projekt ustawy nie dotyczy jednak wspólnot narodowych mieszkających na Litwie.

„Powinno być bardzo wyraźnie określone, kto, kiedy i po przedstawieniu jakich dokumentów zyskuje prawo do oryginalnego zapisu nazwiska. Świadectwa ślubu czy urodzenia są dokumentami bardzo obiektywnymi, na podstawie których można jednoznacznie udowodnić zapis nazwiska. Jeżeli chodzi o założenie jednego z projektów dotyczące dokumentów przodków, którzy posiadali obywatelstwo innego kraju, chcę przypomnieć, że większość przodków obywateli Litwy w różnych okresach mieszkało w takim czy innym obcym państwie. Troską komisji jest, aby dowolna decyzja nie miała negatywnego wpływu na litewski zbiór nazw osobowych. W tym przypadku powstaje pytanie, jak uregulować te kwestie, aby nie miało to wpływu na litewską listę imion” – twierdzi Vaišnienė.

„Komisja czytała nie między wierszami, a to, co było zawarte w projekcie. Wpis dotyczący nazwisk przodków nie jest wystarczająco jasny, toteż komisja nie może ocenić ewentualnych skutków realizacji takiego założenia i jego wpływu na język litewski” – dodaje ekspert.

Projekt złożony w Sejmie przez 70 posłów różnych frakcji zakłada, że możliwy jest zapis nazwiska w oryginale z użyciem liter łacińskich, jeżeli osoba na podstawie dokumentów tożsamości innego państwa czy innych dokumentów źródłowych udowodni istnienie takiej właśnie formy nazwiska.

„Komisja ogłasza wnioski zgodnie ze swoją kompetencją, nie przejmując mocy prawnych i woli politycznej poszczególnych instytucji. Obiektem woli politycznej jest przyjęcie takiej ustawy, która jest potrzebna obywatelom Litwy. Obecnie ustawodawca ma orzeczenie Sądu Konstytucyjnego, ma wnioski instytucji eksperckiej, które zmieniają dotychczasowy pogląd na zapis nazwisk. Sąd Konstytucyjny mówi jednak wyraźnie, że ustawodawca powinien ocenić głos doradczy, jego zgodność z Konstytucją i tylko sam ustawodawca może podjąć decyzję. Dzisiaj jest to kwestia aktualna, pisownia nazwisk stała się obiektem orzeczeń sądowych i należy wyraźnie powiedzieć obywatelom, czego mogą się spodziewać” – uważa Daiva Vaišnienė.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!