Salon polityczny
Renata Widtmann

Sysas: Jeżeli nic nie zrobimy, wkrótce nie będziemy mieli dla kogo przeprowadzać reformy

"Projekt budżetu na przyszły rok jest nastawiony na zmniejszenie ubóstwa na Litwie"- powiedział Algirdas Sysas, przewodniczący sejmowego Komitetu spraw Socjalnych i Pracy.

Gość Salonu Politycznego dodał, że od przyszłego roku do 400 euro wzrośnie minimalne wynagrodzenie, na każde dziecko rodzina otrzyma po 30 euro miesięcznie. Wzrosną też emerytury. „Ogółem na zmniejszenie ubóstwa w budżecie na przyszły rok zamierza się przeznaczyć pół miliarda euro”- zaznaczył Algirdas Sysas.

Polityk podkreślił, że po raz pierwszy w historii niepodległej Litwy budżet jest niedeficytowy.

Tymczasem opozycja sejmowa zarzuca włądzom, że zamiast wykorzystać nadwyżkę budżetową na przeprowadzenie gruntownych reform w dziedzinie socjalnej, rząd zajmuje się rozdawnictwem wg. zasady – każdemu po trochę, co nie zlikwiduje problemu ubóstwa.

Algirdas Sysas powiedział, że kategorycznie nie zgadza się z tym zarzutem. „Mamy tak duże ubóstwo i tak wieklą dysproporcję dochodów w społeczeństwie, że jeśli i tym razem nic nie zrobimy, to za chwilę nie będziemy już mieli dla kogo przeprowadzać jakielkolwiek reformy” – oswiadczył Sysas.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!