Salon polityczny
Małgorzata Kozicz

Radzevičius: Każdy Litwin powinien nauczyć się polskiego

"Święcie wierzę, że większość mieszkańców Litwy powinna znać dwa-trzy języki oprócz swego ojczystego. Każdy Litwin powinien uważać za sprawę honoru nauczenie swoich dzieci, poza językiem litewskim, jeszcze kilku języków" - mówi przewodniczący Litewskiego Związku Dziennikarzy Dainius Radzevičius.

„Na przykład rosyjskiego i polskiego, polskiego i białoruskiego, polskiego i żydowskiego. Inaczej mówiąc, tych języków, które były na Litwie używane od stuleci i są używane do dzisiaj, nie tylko zresztą w naszym kraju, ale i za jego granicami. Gdybyśmy mieli taki cel, żeby każdy litewski Polak, Rosjanin, Żyd, Litwin znał 2-3 języki, większość problemów by się rozwiązała. Musimy siebie motywować, by uczyć się języków i kultur” – dodaje Radzevičius.

„Cieszę się, że Litewska Telewizja wprowadziła możliwość oglądania filmów w oryginale. Byłbym najbardziej szczęśliwy, gdyby w podobny sposób udało się pracować dziennikarzom. Gdyby technologie pozwoliły na nadawanie i jednoczesne tłumaczenie na kilka języków – to byłoby idealne. Jestem przekonany, że w dyskusjach społecznych, politycznych musi brać udział więcej niż 2-3 polityków czy działaczy społecznych. Dzisiaj mamy za mało platform dla takiej szerszej dyskusji. Sądzę, że wynika to też z tego, że część dziennikarzy nigdy nie zetknęła się z aktywistami innej narodowości, i jeżeli taki działacz na przykład komentuje w sieciach społecznościowych tylko w swoim ojczystym języku, to nie zdziwię się, że młodzi dziennikarze, zwłaszcza ci, którzy nie znają języka polskiego czy rosyjskiego, nie będą znali takiego człowieka i nie będą wiedzieli, o czym z nim rozmawiać” – zauważa prezes Związku Dziennikarzy.

Jego zdaniem negatywna narracja w przestrzeni publicznej wynika najczęściej z niewiedzy.

„Mowa nienawiści opiera się z reguły na kłamstwie czy połowicznej prawdzie, na powielaniu mitów i stereotypów. Oczywiście, różne narody, różne regiony mają utrwalone stereotypy. W pewnym sensie ułatwiają one porozumienie, ale też rodzą wiele konfliktów. Muzułmanie, Żydzi, Rosjanie, Szwedzi – wszyscy mamy jakieś stereotypy o sobie nawzajem. Najczęściej pochodzą one z niewiedzy, to próba uproszczonego określenia, czym jest określony naród czy kim jest określony człowiek. Tolerancja pojawia się, kiedy ludzie są oczytani, wykształceni” – podkreśla Radzevičius.

W rozmowie z Dainiusem Radzevičiusem – także o oryginalnej pisowni nazwisk w mediach, o tym, czy propaganda jest podobna do pornografii i dlaczego Putin przegrywa wojnę informacyjną.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!