Salon polityczny
Małgorzata Kozicz

Nausėda: Potencjał regionów zależy nie od władz, a od ludzi z inicjatywą

"Mamy jeszcze cztery lata na wykorzystanie funduszy europejskich w celu zmniejszania izolacji regionalnej, później będzie to o wiele trudniejsze. Widzę, przynajmniej na poziomie retoryki, że obecna władza chce zmniejszać zapaść regionalną. Na razie nie dostrzegam konkretnych kroków polityki regionalnej, ale minęły niecałe trzy miesiące pracy nowego rządu" - mówi ekonomista Gitanas Nausėda, doradca prezydenta SEB banku.

„Postrzegam Litwę Południowo-Wschodnią jako częścią składową polityki regionalnej. Izolacja regionalna koreluje z izolacją socjalną. Najnowsze dane wskazują, że w ubiegłym roku część osób przeniosła się z kategorii niższych zarobków do kategorii wyższych zarobków. Jednocześnie z tych danych Sodry wyraźnie wynika, że ludzie należący do kategorii wyższych dochodów mieszkają nie w Szyrwintach, Oranach czy Solecznikach, tylko w Wilnie” – zauważa analityk.

„Potencjał regionów czasami jest zawarty nie tyle w polityce państwa, ile w aktywnych ludziach, którzy wykazują inicjatywę. Jako przykład lubię podawać okręg tauroski (Tauragė), który zawsze wlókł się na końcu pod względem wszystkich wskaźników ekonomicznych. Wystarczyło jednak, że kilku przedsiębiorców założyło park przemysłowy i przyciągnęło zagraniczne inwestycje, a widzimy efekt kuli śniegowej – przychodzi jeden, mówi o tym innym, którzy również wykazują zainteresowanie. Powstaje przyjazna infrastruktura, warunki, inwestycje napływają – wtedy nie trzeba nawet specjalnej ingerencji ze strony władz. Pytanie, co zrobić, by takich ludzi z inicjatywą sklonować, aby sprawy ruszyły także w innych regionach Litwy” – rozważa Gitanas Nausėda.

W rozmowie z ekonomistą banku SEB – o wzroście cen i wynagrodzeń w 2017 roku, wpływie sytuacji geopolitycznej na klimat inwestycyjny na Litwie i polityce podatkowej nowych władz.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!