Salon polityczny
Małgorzata Kozicz

Maciejewski: Widzę, że strona litewska chce

"Wizytę oceniam pozytywnie, ponieważ widzę, że strona litewska chce. Widzę otwartość i to, że strona litewska chciałaby wykonać kolejny krok. Często trzeba otworzyć furtkę i taką furtką może być również wizyta komisji parlamentarnej" - mówi Andrzej Maciejewski, poseł na Sejm RP, który rzewodniczył delegacji polskich parlamentarzystów z Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej goszczącej na początku tygodnia na Litwie na zaproszenie litewskiego Sejmu.

Maciejewski określił wizytę „bez wątpienia historyczną, przełomową”.

„Przyszłość przed nami to wyzwania, a nie problemy. Warto przypomnieć, że Polska i Litwa to sąsiedzi. Z sąsiadami można się kłócić, spierać, nie zgadzać, ale nie wolno milczeć. Z sąsiadem trzeba rozmawiać. Więcej nas łączy, niż dzieli. Łączy nas nie tylko NATO i to, że polskie F-16 w ramach sojuszu bronią litewskiego nieba, ale także Unia Europejska i prawo unijne, normy, standardy unijne, które nas do czegoś zobowiązują” – podkreślił poseł ugrupowania Kukiz’15.

Członkowie Komitetu Zarządzania Państwem i Samorządów w Sejmie Litwy dzięki wizycie chcieli między innymi poznać doświadczenia Polski w zakresie wzmacniania polityki regionalnej, zwiększania samodzielności finansowej samorządów lokalnych, decentralizacji samorządów oraz wciąganiu społeczności lokalnych w procesy decyzyjne. Jak powiedział Andrzej Maciejewski, podczas spotkań nie była osobno omawiana sytuacja tak zwanych „polskich samorządów”.

„Każda gmina, miasto, powiat jest inny. Na przykładzie Polski – mamy miasta bardzo bogate, mamy miasta bardzo biedne. Często są to pozostałości poprzednich lat, które wymagają długofalowego działania. Nie ma drogi na skróty – jeżeli pewne rzeczy były zaniedbywane latami, wymagają one nadrobienia, pewnej cierpliwości i środków. O szczegółach najlepiej wiedzą mieszkańcy, którzy mogą wskazać, czego naprawdę potrzeba gminie” – uważa Maciejewski.

Podczas pobytu na Litwie posłowie odwiedzili także Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Wilnie. Jak powiedział Maciejewski, była to jego osobista inicjatywa.

„Samorząd teryrotialny na Litwie i w Polsce ma w swoim zakresie oświatę, dlatego warto zrobić to spotkanie, by zapytać, jak to wygląda na gruncie litewskim, a jednocześcnie jest to ważny sygnał dla strony litewskiej. Mowimy o wspólnocie, która jest częścią integralną zarówno Wilna, jak i całej Litwy. Nie da się jednej czy drugiej szkoły wyrwać z korzeniami i powiedzieć – ta szkoła nie jest ważna. Wszystko jest ważne, co buduje społeczeństwo obywatelskie. Edukacja i kultura to tematy, które, jeżeli są dobrze prowadzone, mogą budować społeczeństwo, jeżeli źle prowadzone, mogą burzyć” – zauważył polityk.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!