Salon polityczny
Małgorzata Kozicz

Maciążek: Solidarność z Litwą może być złożona na ołtarzu polskich interesów

"Widać, że strona białoruska uzależniła reset relacji polsko-białoruskich od zakupu energii z Ostrowca. Jeżeli jednak reset ten nie zostanie wstrzymany, może się okazać, że solidarność z Litwą zostanie złożona na ołtarzu interesów polskich" - mówi Piotr Maciążek, redaktor naczelny portalu energetyka24.com.

„Nie wiemy, czy elektrownia w Ostrowcu będzie niebezpieczna, problem polega na braku transparentności. Jeżeli mamy do czynienia choćby z sytuacją sprzed dwóch tygodni, że na spotkanie z przedstawicielami Rosatomu nie wpuszcza się europosłów, jeżeli jest problem z dostępem do placu budowy inspektorów Międzynarodowej Agencji Energii, jeżeli mamy do czynienia z szeregiem incydentów, to wszystko wydaje się bardzo niepokojące” – tłumaczy ekspert.

Zdaniem Piotra Maciążka propozycje nieimportowania energii wytwarzanej przez elektrownię na Białorusi wywołują wiele kontrowersji.

„Północno-wschodnia Polska jest deficytowa w energię. Nie mówię już nawet o przypadku litewskim, gdzie po wyłączeniu Ignaliny właściwie nie ma elektrowni i Litwa zaspokaja podstawowe potrzeby swoich mieszkańców importem. Ale import z takiego kraju demokratycznego jak Szwecja – przynajmniej teoretycznie – nie jest ryzykowny, w przeciwieństwie do importu z Białorusi, która, co by nie mówić jest państwem autorytarnym i coraz bardziej połączonym z Rosją” – zauważa redaktor portalu energetyka24.com.

Jak mówi Maciążek, nie jest oczywiste, że Polska wesprze Litwę w jej walce z budową elektrowni w Ostrowcu.

„Gdy minister Piotr Naimski powiedział, że nie tylko nie będziemy kupować energii z Białorusi, ale spółka PSE zdementuje również starą nieużywaną linię w kierunku tego kraju, kilka dni po tej wypowiedzi Aleksander Łukaszenka poinformował, że polskie służby szkolą do przewrotu na Białorusi polskie zielone ludziki. Widać, że strona białoruska uzależniła reset relacji polko-białoruskich od zakupu tej energii. Jeżeli jednak reset ten nie zostanie wstrzymany, może się okazać, że solidarność z Litwą zostanie złożona na ołtarzu interesów polskich” – prognozuje Piotr Maciążek.

„Z drugiej strony, według polskich elit nie do końca szczere są deklaracje strony litewskiej, że odetnie się całkowicie od energii z Białorusi. Dlaczego miałaby to robić, jeżeli nie wytwarza w swoim kraju energii, jeżeli zarabia na przesyle takiej energii i jeżeli chce mieć tanią energię dla swoich obywateli” – dodaje ekspert.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!