Salon polityczny
Małgorzata Kozicz

Grużewski: W naszym kraju została zatracona wartość osoby ludzkiej

"Nie mamy normalnego dialogu społecznego. Ludzie to wiedzą, młodzież również czuje i reaguje odpowiednio - emigrując. Zatracona została wartość osoby ludzkiej, wartość obywatela. Rozwiązania polityczne ostatnich 10 lat są efektywne ekonomicznie - dlatego widzimy, że gospodarka się wzmacnia, są wysokie dochody firm, dużo się zarabia, ale w gruncie rzeczy nie zarabia się dla ludzi. Litwa po kryzysie dość szybko ustabilizowała swój budżet, ale co z tego, jeżeli stracił obywatel, jeżeli spadł poziom życia" - mówi prof. Bogusław Grużewski, dyrektor Instytutu Badań Rynku Pracy przy Litewskim Centrum Badań Socjalnych, doradca premiera.

„Założenia obecnego rządu są bardzo prosocjalne, przyjazne dla rodziny, obywatela, pracownika, ale czy da się to zrealizować? Ogólne nastawienie, które panuje w kręgach władzy jest proliberalne, nastawione na interes kapitału. Niepoprawne jest jednak utożsamianie kapitału z niesprawiedliwością społeczną. Współczesny kapitał powinien być jednym z pierwszych prekursorów odpowiedzialności socjalnej. Prawdziwy pracodawca to nie ten, który myśli, jak szybciej wybudować dom, kupić samochód i całą resztę. To już przeszłość, XIX wiek” – uważa naukowiec.

„System podatkowy dzisiaj jest taki, że człowiek, który nie uczestniczy w wyższych szczeblach zarządzania, o którego wynagrodzeniu decyduje ktoś inny – jego sytuacja na rynku pracy jest trudna. Nie zawsze wie on, dlaczego otrzymuje taką sumę czy inną. Nowy Kodeks Pracy zakłada większą rolę pracowników i jest wiele mechanizmów, które zachęcają pracodawcę do aktywizowania pracowników w zarządzaniu firmą” – przypomina Grużewski.

„Istnieją dwie koncepcje biznesu. Jeżeli pracodawca chce więcej przywłaszczyć z zarobionego produktu, lepiej dla niego będzie nie współpracować z pracownikami, bo łatwiej można przywłaszczyć, gdy sytuacja jest nieznana dla innych. Jeżeli natomiast chce więcej zarobić, powinien współpracować z pracownikami. Pracodawca zna tylko część prawdy, drugą część znają pracownicy. Może oni wiedzą mniej, ale razem pracodawca z pracownikiem wiedzą więcej. Gdy pracownicy uczestniczą w zarządzaniu, brdziej się przyłożą, by produkcja wzrastała, bardziej odpowiedzialnie będą wykorzystywać środki. Oczywiście, współpraca więcej kosztuje pracodawcę – czasu, środków, no i ta część przywłaszczana jest trochę mniejsza. Ale co za różnica, że więcej przywłaszczę, jeżeli mniej zarobię. Powiedzmy, zarabiamy 8 tysięcy, z tego dla siebie będę miał 4. Jeżeli chcę mieć 6 tysięcy, możemy się poradzić, jak razem zarobić 12, z których połowa będzie dla mnie, a połowa dla pracowników” – tłumaczy prof. Bogusław Grużewski.

Pytany, czy jego nominacja na doradcę premiera przyczyni się do wzrostu prestiżu polskiej mniejszości na Litwie, socjolog odpowiada:

„Pierwszego dnia w rządzie spotkałem pana Ludkowskiego, który jest doradcą premiera na zasadach społecznych, i pana Radczenkę, który tam pracuje od dłuższego czasu. Powiedział mi on, że w ekipie rządowej pracuje wielu Polaków. Nie jest więc wyjątkiem, że Grużewski tam się zjawił. Myślę, że powinniśmy być bardziej aktywni, żyć bardziej otwarcie, a naszego wpływu na zarządzanie tym państwem jest więcej. Może za mało to nagłaśniamy, ale nie uważam, że tak trzeba robić. Trzeba być człowiekiem. Elementy narodowe są jak perełka, ale piękno ciała, twarzy, uśmiech – i starszej osoby, i młodszej, kobiety i mężczyzny – same w sobie są piękne, i nie jest ważne, że stoi za nim jeszcze coś innego: status, socjalny, wyznanie”.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!