Salon polityczny
Małgorzata Kozicz

Bakas: Wizyta Trumpa w Warszawie może nas bardziej skonsolidować z Polską

"Wizyta Donalda Trumpa w Polsce może nas skonsolidować, ponieważ ważne jest dla nas rozwiązanie także innych problemów z naszymi sąsiadami i zwiększanie integracji z krajami bałtyckimi i z Polską" - mówi przewodniczący sejmowego Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Vytautas Bakas.

Bakas: Wizyta Trumpa w Warszawie może nas bardziej skonsolidować z Polską
Fot. BNS/Lukas Balandis

„Może ta praca jest na razie niewidoczna, ale rząd Litwy robi bardzo wiele, by rozmowy z Polską stały się tradycją, by relacje były otwarte, aby nie zostało przeszkód, które do tej pory przeszkadzały nam w poruszaniu się naprzód i zespoleniu się. Bardzo bym chciał, i wierzę, że chce tego większość obywateli Litwy, aby relacje z naszymi sąsiadami były bardziej trwałe” – podkreśla poseł na Sejm.

„Nie wątpię, że chce tego także pani prezydent, ponieważ jest to strategicznym interesem Litwy, zarówno w kontekście bezpieczeństwa, jak i gospodarki” – dodaje polityk.

„Wizyta jest bardzo silnym sygnałem, że nasz region znajduje się w centrum uwagi prezydenta Stanów Zjednoczonych i jest to uwaga szczera, prawdziwa, a zobowiązania twarde. Dla Litwy w kontekście kontynuacji polityki bezpieczeństwa ważne jest zapewnienie ochrony zewnętrznych granic NATO, posiadanie systemów ochrony powietrznej oraz zapewnienie stałej obecności sojuszników. Zobowiązanie Litwy przeznaczenia 2 proc. PKB na obronność jest w USA dostrzeżone i prezydent Dalia Grybauskaitė podczas tego spotkania będzie mogła patrzeć prosto w oczy prezydentowi Trumpowi” – ocenia Vytautas Bakas.

Pytany o możliwość otwartego konfliktu zbrojnego na Litwie, którego według najnowszych badań obawia się 68 proc. mieszkańców Litwy, poseł mówi, że rosyjskie elity polityczne nie zdecydują się na eskalację w obawie o utratę władzy, jakkolwiek podsycanie wojennych nastrojów wewnątrz kraju również leży w ich interesie.

„Zrobiliśmy wszystko, aby nie było konfliktu zbrojnego, aby odstraszyć sąsiadów, którzy są nastawieni agresywnie. Konflikt zbrojny z naszym krajem oznaczałby napaść na NATO, Rosja nie zdecyduje się na taki krok, bo oznaczałoby to ogromne problemy i właściwie zgubę samej Rosji. Eskalacja jednak na pewno będzie i tego się obawiamy, mogą się zdarzyć incydenty w trakcie trwania manewrów Zapad 2017. Zrobiliśmy jednak wszystko, by się do tego przygotować” – zaznacza Bakas.