Rozmaitości
PAP

Zmień nawyki i pozbądź się rozdwojonych końcówek

Jak skutecznie uporać się z problemem rozdwojonych końcówek, które o tej porze roku na ogół wyjątkowo dają nam się we znaki? Zanim udamy się do fryzjera, by rozprawić się z nimi jednym ostrym cięciem, zmieńmy niektóre codzienne nawyki związane z pielęgnacją włosów.

Długie, lśniące i zadbane włosy to marzenie wielu kobiet. Niestety, nie jest to cel łatwy do osiągnięcia, szczególnie w sezonie czapek i szalików, które nie wpływają korzystnie na wygląd fryzury. Jeśli zaś do związanych z zimą niedogodności dodamy codzienne suszenie, prostowanie oraz eksperymentowanie z kosmetykami do stylizacji, efekt w postaci przesuszonych i niesfornych włosów gwarantowany.

Największą bodaj bolączką posiadaczek długich włosów są jednak rozdwojone końcówki. To one sprawiają, że fryzura sprawia wrażenie zaniedbanej, a jej objętość wydaje się mniejsza. „Rozdwojone końce są wynikiem strzępienia lub oddzielenia pasma włosów na kilka mniejszych fragmentów. Spowodowane jest to nadmiernym obciążeniem mieszków włosowych – głównie chemicznym (farbowanie lub rozjaśnianie), a także mechanicznym (za sprawą rozmaitych urządzeń do stylizacji)” – wyjaśnia Sam Burnett, dyrektor kreatywny Hare & Bone.

Choć czasem jedynym sposobem na całkowite pozbycie się rozdwojonych końcówek jest strzyżenie, istnieje mnóstwo codziennych nawyków, które możemy zmodyfikować, aby zapobiec ich powstawaniu i cieszyć się mocnymi, pięknymi włosami. Jak zatem przywrócić fryzurze siłę, blask i zdrowy wygląd niczym z reklamy szamponu?

Jak przekonują eksperci, włosy są najbardziej wrażliwe i podatne na uszkodzenia podczas procesu suszenia. Sposób, w jaki traktujemy je po umyciu ma, więc ogromny wpływ na ilość rozdwojonych końcówek, z którymi musimy sobie później radzić. „Pocieranie włosów suchym ręcznikiem będzie generowało więcej pęknięć” – przestrzega Burnett. Zamiast tego stylista fryzur radzi delikatnie wyciskać nadmiar wody z włosów za pomocą ręcznika.

Istotna jest także technika suszenia. Choć w sezonie jesiennozimowym suszarka zdaje się być niezbędnym elementem codziennej urodowej rutyny większości kobiet, jeśli chcemy zapobiec rozdwajaniu się końcówek, używajmy jej we właściwy sposób. „Warto skupić się na nasadzie włosów, końce pozostawiając do naturalnego wyschnięcia. Dobrze jest też używać suszarki, która wyposażona jest w funkcję suszenia zimnym powietrzem. Pamiętajmy, że im dłużej włosy będą wystawione na działanie ciepła, tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia szkód” – konkluduje Burnett.

Jednym z największych wrogów zdrowych włosów jest bezsprzecznie prostownica – szczególnie, gdy używamy jej za często lub w niewłaściwy sposób. Najczęstszym bodaj błędem jest zaś prostowanie kosmyków w zbyt wysokiej temperaturze, co wynika na ogół z braku czasu i chęci jak najszybszego ujarzmienia niesfornej fryzury. „To ogromny mit, że im cieplejsze narzędzie, tym lepszy i bardziej długotrwały efekt końcowy. Włosy osiągają optymalną plastyczność przy 180 stopniach. Wyższa temperatura spowoduje wyłącznie przegrzane i uszkodzenia włosów” – wyjaśnia ekspert.

Rozdwajaniu się końcówek zapobiec można również stosując nawilżające odżywki i olejki, wybierając jedwabne lub satynowe poszewki na poduszki, a także używając szczotki wykonanej z naturalnych materiałów. Dzięki temu jak najdłużej będziemy mogły cieszyć się pięknymi, zdrowo wyglądającymi włosami. Warto wypróbować, zanim pozwolimy fryzjerowi sięgnąć po nożyczki…

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!