Rozmaitości
PAP

Prawdopodobnie to królowa Bona wprowadziła torty do weselnego menu

Królowa Bona dała Polakom włoszczyznę, nauczyła nas jeść surówki, ma też swoje zasługi na polu cukiernictwa. Prawdopodobnie to ona wprowadziła torty do jadłospisu przyjęć weselnych.

Samo słowo „tort” pochodzi z języka włoskiego, a dokładniej od słowa „torta”, które oznacza ciasto. „To właśnie we Włoszech serwowano słodkie placki, przekładane masą migdałową podczas uroczystych przyjęć. Do Polski zwyczaj najprawdopodobniej przybył wraz z włoską królową Boną, która poślubiła króla Zygmunta Starego” – wyjaśnia PAP Life Dominika Górska, ekspertka ds. etykiety marki Hefra.

Tak jak w polskiej tradycji, parze młodej ofiarowywało się chleb lub właśnie słodkie ciasto, które miało symbolizować dostatek i dobre, słodkie życie. Ciastem dzielono się z zaproszonymi gośćmi.

Według zasad etykiety, tort należy serwować przed oczepinami, a jego krojenie inicjuje pan młody, który podaje pierwszy kawałek ukochanej.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!