Radar Wileński
Radar Wileński

Wilno się nie zwiedza. Wilno trzeba poczuć

Na Radarze wileńskim mamy wiadomość od Dariusza Podbereskiego z Gdańska.

Podobno Venclova powiedział kiedyś, że Wilna się nie zwiedza. Wilno trzeba poczuć. Dlatego każdy nasz pobyt w Wilnie to nabijane do naszych nóg kilometry nieustannej wędrówki. W miarę możliwości z daleka od tłumów turystów. Zaułki, uliczki, podwórka. Cieszą małe nawiązania regionalne, jak pyszny napój z Wilenką w tle, czy makrela, czyli skumbrie w tomacie na tle domu w którym mieszkał Gałczyński.

Polecamy Ogród Bernardyński wczesnym rankiem, zaułki dawnego getta. Koniecznie magiczną Kolonię Wileńską z domem w którym u dziadków Blinstrubów wychowywał się Konwicki. Jeszcze jedno magiczne miejsce, z którego zaczynamy nasze wyprawy. Galeria znad Wilii i przemili gospodarze. Do Wilna chce się wracać. Odzywają wspomnienia dziecięcych wakacji z lat 60. Gdy rano wysiadam z autobusu, który przyjechał z Gdańska mam wrażenie, że wróciłem do siebie.

Moje korzenie sięgają ponad 500 lat, mój przodek wybudował w Smołwach mały kościółek, który stoi do dzisiaj. Czuję się spadkobiercą polsko-litewskiej unii.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!