Opinie
Antoni Radczenko

Pukszto: Nowa koalicja będzie musiała zapukać do Warszawy

Przyszła koalicja rządząca, nieważne, centroprawicowa czy centrolewicowa, będzie musiała spróbować naprawić stosunki z Polską – uważa politolog Andrzej Pukszto.

Kierownik Katedry Politologii na Uniwersytecie Witolda Wielkiego sądzi, że przedwcześnie mówić o kształcie przyszłej koalicji.

„Dopóki nie ma wyników drugiej tury, o kształtach koalicji nie można jeszcze mówić. Dlatego, że na dzień dzisiejszy nogę w nogę idzie Związek Chłopów i Zielonych z konserwatystami. Ta różnica może zwiększyć się, jak na korzyść jednych, tak i drugich. Jeśli Związek Chłopów wyprzedzi konserwatystów, to również jest możliwa koalicja centro-lewicowa z socjaldemokratami. W wypadku, jeśli różnica będzie nieduża, raczej powstanie koalicja: konserwatyści, Związek Chłopów i liberałowie, tym bardziej że pani prezydent będzie popierała taką koalicję. Myślę, że Związek Chłopów i Zielonych powinien odpowiedzieć na wiele pytań, na ile są w stanie udźwignąć samodzielnie władzę? Jeśli znacznie wyprzedzą inne partie to bardziej im opłaca się centro-lewicowa koalicja” – powiedział zw.lt Andrzej Pukszto.

„Jednak jeśli zobaczą, że głosów nie wystarczy, to będą spełniali rolę takiego młodszego brata u boku konserwatystów. Na dzień dzisiejszy jest niestety wielka mgła. Jedyne co jest wiadome, to wielka porażka socjaldemokratów i umartwienie Partii Pracy” – dodał politolog.

Andrzej Pukszto podkreślił, że wszystkie opcje polityczne na Litwie rozumieją, że stosunki z Polską muszą być polepszone. „Do tego zmusza nie tyle sytuacja wewnątrz kraju, ile sytuacja zewnętrzna. Niestety Europa nie staje się bezpieczniejsza, groźba Rosji zwiększa się, sytuacja na Ukrainie nie polepsza się. To rozumieją wszyscy bez wyjątków. Myślę, że każdy będzie próbował ten reset w stosunkach z Polską zrobić, czy dobiorą odpowiednie instrumenty to się okaże” – zaznaczył politolog.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!