Opinie
Ewa Wołkanowska-Kołodziej lrt.lt

Ewa Wołkanowska-Kołodziej: Dziewczynki mogą być dzikie

W życiu nie chodzi o to, żeby być grzeczną, ładną, szczuplutką i lubić koniki pony.

Sobota na warszawskim podwórku. Grupa zapracowanych ojców zorganizowała dzieciom turniej rycerski. Te odłożyły tablety, rzuciły w kąt Xbox-y, nie skończyły deseru i pobiegły z tatusiami na plac zabaw. Ale się działo! Były straszne smoki, dzielni wojownicy i szybkie rumaki. Rycerze wymachiwali mieczami na lewo i prawo, krzycząc „Hura!” po ścięciu każdej głowy potwora, który akurat się napatoczył. Małym chłopcom świeciły się oczy i w ciągu tego jednego popołudnia wybaczyli ojcom wszystkie nadgodziny. Z kolei córki nudziły się niemiłosiernie. Otóż ojcowie przypisali im rolę, która przystoi dziewczynkom: miały siedzieć w zamkowej wieży i cierpliwie czekać, aż rycerze je uwolnią.

Nie wiem tego, ale nie zdziwiłabym się, gdyby do zabawy dostały lusterko, wstążki i jakieś koronki, no bo co innego można zaproponować przyszłym kobietom? Jakiś czas temu przeglądałam ofertę zabawek dla dziewcząt i były tam takie pozycje jak „Zestaw małej księżniczki”, w skład którego wchodził „śnieżnobiały pudel i elegancka torebka z marszczeniami”. Albo „Urocza toaletka dla małej modnisi, która skrywa w sobie wszystko to, co dziewczynka najbardziej potrzebuje”. No właśnie, nie są to łuk i strzały, tylko: suszarka, korale, grzebień, 2 szminki, 3 pierścionki i 3 buteleczki lakierów do paznokci. Wszystko po to, by „mała księżniczka miło spędzała czas, dbając o swoją urodę”.

Teraz będzie coś bardzo smutnego: badania przeprowadzone na polskich dziewczynkach pokazują, że pięciolatki czują się mądre i wyjątkowe. Szybko dowiadują się jednak, że chłopcy potrafią biegać szybciej, że to oni mogą mieć dziurę w spodniach, a im nie wypada, wreszcie, że są zdolniejsi w matematyce (co nie jest prawdą!). Poza tym słyszą absurdalne rzeczy, że jakoby mężczyźni mają mniejsze predyspozycje do gotowania i nie umieją zetrzeć kurzu jak dokładnie jak panie (wśród zabawek znalazłam też „Zestaw do sprzątania”: „Dzięki tej oto zabawce dziewczynki będą mogły udawać swoje mamy”). Po dwóch latach co czwarta dziewczynka ma wątpliwość, czy nie lepiej by było urodzić się chłopcem. Tymczasem 100 procent chłopców w tym samym wieku uważa, że najfajniej na świecie jest oczywiście być chłopcem.

Stany Zjednoczone, parę lat temu. Pięcioletnia Elly, którą dotychczas niesamowicie interesowały planety, wróciła z przedszkola i oznajmiła: „Mamo, wiedziałaś, że kosmos jest dla chłopców?” Matka wkurzyła się że hej i w efekcie tego uniesienia założyła pismo „Kazoo”, które nie wtłacza dziewczynek w głupie stereotypy. Teraz grupa polskich kobiet – matek i niematek – postanowiła wydać polskie pismo na wzór tego amerykańskiego. Zbierają pieniądze na pierwsze dwa numery „Kosmosu. Magazynu dla wszystkich dziewczyn (i reszty świata)”.

Ma to być mądre pismo, wzmacniające poczucie własnej wartości w czytelniczkach. Takie, które pokaże, o co chodzi w życiu. A nie chodzi w nim o to, żeby być grzeczną, ładną, szczuplutką i lubić koniki pony. Że dziewczynki mogą biegać, łazić po drzewach, programować, budować mosty, spać w szałasach. Mogą się tarzać w błocie, nie mówić „dzień dobry” sąsiadom, pokazywać język, jeść to, na co mają ochotę i wygrywać zawody w pluciu na odległość. Mogą mieć warkocze, irokeza, albo ogolić się na łyso. Mogą nudzić się w szkole i o tym mówić. Zasiadać do śniadania w sukni balowej albo w dresie mamy. Śpiewać na balkonie. Myśleć. Tworzyć. Być prelegentkami w Polskim Klubie Dyskusyjnym.

Założycielki piszą: „Wiemy, że dziewczynki mają wielką moc, która wraz z dorastaniem często słabnie i znika. Dlaczego? Ponieważ słyszą, że są tematy nie dla nich, że „dziewczynki tego nie robią” i że niektóre zajęcia są tylko dla chłopców. W konsekwencji często porzucają swoje pasje, by dostosować się do oczekiwań”.

W Polsce dużą popularnością cieszą się książki szwedzkiego pisarza Martina Widmarka, autora kryminałów dla dzieci z serii „Biuro detektywistyczne Lassego i Mai”. Kiedy urodziła mu się córka, zorientował się, że na liście lektur dla najmłodszych brakuje pozycji z silnymi bohaterkami. „Chciałem – jak miliony ojców – żeby moja córka żyła w rzeczywistości, w której dziewczynki są tak samo silne jak chłopcy i tak samo słabe jak chłopcy” – opowiadał Karolinie Oponowicz w magazynie „Książki”. Stworzył więc cykl, którego główną postacią jest Nelly. „Moim zdaniem dopóki dzieci nie zaczną dojrzewać, nie ma różnic między chłopcami a dziewczynkami. Chyba właśnie dlatego chłopcy czytają serię o Nelly. Nie czują, że ma to szczególne znaczenie, że bohater jest dziewczynką. Po prostu jest człowiekiem” – mówił. Po napisaniu każdej książki Widmark poddaje swoje dzieło nietypowej redakcji. Sprawdza, czy nie przypisuje swoim bohaterom stereotypowych ról. Czy dziewczynka nie wychodzi na wrażliwszą i rozsądniejszą, a jej kolega na małego twardziela. Bierze każdą wypowiedź Nelly i zastanawia się, czy chłopiec mógłby powiedzieć coś tak samo.

Mam nadzieję, że takie książki i takie czasopisma jak „Kosmos” będą dominowały na półkach księgarń, kiedy moja córeczka zacznie czytać. I że statystyki się zmienią. Dziś wśród laureatów nagrody Nobla jest zaledwie 5 procent kobiet, w zarządach polskich spółek – 12, wśród rektorów dużych polskich uczelni – tylko 13 . A w 2016 roku podczas głównego konkursu festiwalu w Gdyni nie pokazano żadnego filmu wyreżyserowanego przez kobietę. Nie, to nie dlatego, że panie do pewnych rzeczy się nie nadają (w niektórych społecznościach to mężczyźni opiekują się dziećmi, bo uważa się, że mają więcej siły właśnie po to, by je nosić na rękach). Na takie statystyki pracowali dorośli, którzy kiedyś mówili: polityka, ekonomia, kariera nie są dla dziewczynek. I tysiące dziewczynek – tych czterdzieści, pięćdziesiąt czy siedemdziesiąt lat temu – niestety w to uwierzyło.

Pogrubienie: Powstanie pisma „Kosmos” można wesprzeć, wpłacając pieniądze: https://polakpotrafi.pl/projekt/kosmos Lub po prostu podzielić się tą informacją z resztą świata.

Ten komentarz ukazał się wczoraj (25 kwietnia) na antenie Audycji Polskiej litewskiego radia publicznego LRT Klasika.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!