Litwa
PAP zw.lt

Rezolucja PE w sprawie Rosji. Paksas wstrzymał się od głosu, Tomaszewski był nieobecny

We środę Parlament Europejski przyjął rezolucję  Gabrieliusa Landsbergisa w sprawie Rosji. Rezolucję poparło 494 europosłów, 135 głosowało przeciw, a 69 wstrzymało się od głosu, napisał portal 15min.

Były prezydent Litwy Rolandas Paksas podczas głosowania w sprawie rezolucji wstrzymał się od głosu. „Trzymam się elementarnej zasady, że w obecnej sytuacji geopolitycznej, takie kwestie trzeba rozwiązywać nie tylko przy pomocy rezolucji” – wyjaśnił dla Paksas. Europoseł podkreślił, że nadal jest zwolennikiem integralności terytorialnej Ukrainy.

Natomiast europosłowie Wiktor Uspaskich oraz Waldemar Tomaszewski podczas głosowania byli nieobecni na sali. Uspaskich powiedział, że nie mógł uczestniczyć w głosowaniu z powodu spraw sądowych na Litwie.

„Tak w głosowaniu nie uczestniczyłem, ponieważ miałem inne spotkania” – wytłumaczył swoją nieobecność Tomaszewski. Przewodniczący AWPL powiedział, że nie miał czasu zapoznać się z tekstem rezolucji.

Rezolucja: Nie ma powrotu do normalnych relacji

W obliczu zaangażowania Rosji w konflikt na Ukrainie UE nie może obecnie rozważać powrotu do normalnych relacji z Moskwą – ocenił Parlament Europejski w przyjętej w środę rezolucji. Ponowił też apel do Rosji o zwrot Polsce wraku Tu-154.

PE podkreśla, że „bezpośrednie i pośrednie zaangażowanie Rosji w konflikt zbrojny na Ukrainie i nielegalna aneksja Krymu, jak również naruszenie integralności terytorialnej Gruzji, naciski gospodarcze i polityczna destabilizacja jej europejskich sąsiadów stanowią umyślne naruszenie zasad demokratycznych, podstawowych wartości i prawa międzynarodowego. W tym kontekście UE nie może rozważać powrotu do normalnych relacji z Rosją” – oceniono w dokumencie.

Uznano, że UE musi dokonać krytycznej oceny swych relacji z Moskwą, co powinno obejmować przygotowanie „planu awaryjnego”, który – wykorzystując unijną „miękką siłę” (czyli m.in. sankcje) – będzie mieć na celu przeciwdziałanie agresywnej polityce rosyjskiej.
Współpraca może zostać ponownie nawiązana tylko, jeśli Rosja uszanuje integralność terytorialną Ukrainy, łącznie z Krymem, wdroży w pełni mińskie porozumienia o zawieszeniu broni na wschodzie Ukrainy oraz zaprzestanie destabilizujących działań militarnych na granicach z UE – ocenia europarlament. Wzywa kraje unijne, by zachowały jedność w sprawie aneksji Krymu przez Rosję i jej bezpośredniego zaangażowania w konflikt w Donbasie, oraz by nie zawierały dwustronnych umów z Moskwą, które mogłyby tę jedność naruszyć.
„Agresją wobec Ukrainy oraz aneksją Krymu przywództwo Rosji skierowało nasze stosunki na rozstajne drogi. Od Kremla zależy teraz, w którą stronę pójdziemy – współpracy, czy pogłębiającej się obcości” – oświadczył po głosowaniu inicjator rezolucji, centroprawicowy europoseł z Litwy Gabrielius Landsbergis.

„Jestem przekonany, że Rosjanie, tak jak każdy z nas, chcą pokoju, nie wojny. Zmiany w Rosji mogą się rozpocząć i rozpoczną się wewnątrz kraju. Teraz jednak musimy przekazać jednoznaczną wiadomość rządzącym Rosją, że jesteśmy zjednoczeni z ofiarami agresji oraz z tymi, którzy popierają zasady, na których zbudowano Unię Europejską” – dodał.

Europosłowie są też zaniepokojeni tym, że Rosja wspiera i finansuje partie radykalne i ekstremistów w UE, a tym samym „rzuca wyzwanie” demokratycznym krajom. Wzywają Komisję Europejską i państwa unijne do podjęcia skoordynowanych działań, aby umożliwić monitorowanie finansowego, politycznego oraz technicznego wsparcia udzielanego przez Rosję partiom politycznym i innym organizacjom. Komisja Europejska powinna też zaproponować przepisy zapewniające pełną przejrzystość finansowania w polityce i uniemożliwiające finansowanie partii politycznych w UE przez podmioty polityczne lub gospodarcze spoza UE – uważają europosłowie.

Zdaniem PE wprowadzenie przez Rosję zakazu wizowego wobec 89 unijnych polityków, w tym wielu eurodeputowanych, to działanie „bezproduktywne i szkodliwe”, szczególnie w obliczu i tak ograniczonych kanałów komunikacji między Unią a Rosją. Europosłowie oceniają, że osoby, które znalazły się na czarnej liście powinny najpierw poznać przyczyny takiej decyzji i mieć możliwość odwołania się od niej przed niezawisłym sądem.
Parlament wzywa również Komisję Europejską do niezwłocznego przeznaczenia odpowiednich funduszy na konkretne projekty mające na celu przeciwdziałanie rosyjskiej propagandzie i dezinformacji na terenie UE i zagranicą oraz na przygotowanie ambitniejszych planów wsparcia dla rosyjskiego społeczeństwa obywatelskiego.

W rezolucji ponowiono też wezwanie do Rosji o pełną współpracę w sprawie śledztwa dotyczącego zestrzelenia malezyjskiego samolotu pasażerskiego nad wschodnią Ukrainą w lipcu ub. roku oraz apel o „natychmiastowy zwrot wraku i wszystkich czarnych skrzynek polskiego samolotu rządowego, który rozbił się koło Smoleńska” 10 kwietnia 2010 r. Do rezolucji wpisano też apel do instytucji UE, aby poruszały sprawę wraku Tu-154 we wszystkich bilateralnych kontaktach z władzami rosyjskimi.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!