Litwa
Antoni Radczenko zw.lt

Na 40 tysięcznym stadionie Žalgirisowi będzie kibicować tylko 100 kibiców z Litwy? Mecz Lech Poznań – Žalgiris Wilno

Wileński Žalgiris i poznański Lech po tygodniowej przerwie spotkają się ponownie. Tym razem w Poznaniu. Poprzedni mecz wygrała drużyna z Wilna. Czy tym razem Kolejorzowi uda się odegrać, przekonamy się już dzisiaj. Początek meczu o godz. 20 czasu litewskiego.

Mecz odbędzie się na stadionie miejskim w Poznaniu, który liczy ponad 40 tys. miejsc. Teoretycznie dla kibiców Žalgirisu jest zarezerwowanych 5 proc. miejscówek. Przedstawiciele klubu są jednak przekonani, że fanów litewskiej drużyny będzie znacznie mniej.

„Wiemy na pewno, że będzie 80 zorganizowanych kibiców, którzy przybędą na mecz. Być może liczba wzrośnie do 100. Natomiast ile osób prywatnie przybędzie z Litwy lub ilu przybędzie Litwinów mieszkających w Polsce, tego nie jesteśmy w stanie powiedzieć”- powiedział zw.lt Vilius Aleksandravičius, rzecznik prasowy klubu.

Do Polski litewscy zawodnicy przybyli już przed dwoma dniami. Drużyna została zakwaterowana w Grodzisku Wielkopolskim.
„Przyjechaliśmy, urządziliśmy się, zawodnicy są dobrej myśli, czują się przygotowani” – relacjonował z zw.lt rzecznik prasowy.

Zdaniem Viliusa Aleksandravičiusa będzie to bardzo ważny mecz dla drużyny.

„Nasi zawodnicy będą z pewnością pod dużą presją zarówno rywali, jak też widzów. Chcę jednak podkreślić, że trener ufa swoim piłkarzom” – podkreślił Vilius Aleksandravičius.

Podobne zdanie miał również trener Žalgirisu Marek Zub.

„Im będzie więcej ludzi, im bardziej będzie głośno, tym większa korzyść dla nas, a nie dla Lecha. Postaram się zrobić wszystko, aby ta publika i atmosfera pomagały, a nie przeszkadzały naszym chłopakom. Nie mamy nic do stracenia, a do zyskania mamy bardzo dużo” – powiedział trener podczas wtorkowej konferencji w Wilnie.

Według Marka Zuba jego drużyna ma duże szanse na wygraną i przejście do kolejnego etapu. Poznaniacy nie składają jednak broni.

„Przegraliśmy, ale pierwszą połowę meczu. Druga odbędzie się w Poznaniu. Rywalizacja nie jest jeszcze skończona. Trudno wygrać mecz, jeśli nie wykorzystuje się swoich okazji bramkowych” – powiedział w jednym z wywiadów Mariusz Rumak, trener Lecha Poznań.

Polska policja również szykuje się do meczu. Polskiej policji będą pomagali litewscy koledzy. Do Poznania  wyjechało trzech litewskich funkcjonariuszy.

Mecz zaczyna się o godzinie 20 i będzie transmitowany przez litewską telewizję państwową LRT.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!