Kultura i Historia
Antoni Radczenko

10. plener artystyczny „X”: Uczestnicy nie boją się eksperymentować

Malarstwo, fotografia, grafika, dyskusje, przeglądy filmów – we wtorek (1 sierpnia) zakończył się 10. Plener Artystyczny „X”, który w tym roku odbył się w malowniczym miejscu nad brzegiem Niemna w Birsztanach. Organizatorem projektu jest Dom Kultury Polskiej w Wilnie.

„To był jubileuszowy 10. plener, więc symbolicznie trwał dziesięć dni. W tym roku mieliśmy malarstwo, fotografię, grafikę. Poza tym, mieliśmy ciemnię fotograficzną, więc uczestnicy mogli wywoływać zdjęcia. Na plenerze powstało 49 prac malarskich, cztery reportaże fotograficzne oraz ok. 12 cykli fotograficznych” – podsumowała tegoroczną imprezę koordynatorka projektu Bożena Mieżonis.

Dużo wolności

W tegorocznym plenerze wzięło udział 22 uczestników. Wszyscy podkreślali, że wciągu 10 dni panowała wspaniała, twórcza atmosfera. „Na każdym plenerze można nauczyć się czegoś nowego. Wykładowcy są absolutnie fantastyczni, ponieważ udzielają bardzo cennych uwag, a przy okazji zostawiają dla nas dużo wolności. W wielu kwestiach sami możemy decydować” – oświadczyła Marta Chmielewska, która uczestniczy w plenerze od pięciu lat. Co prawda, Marta nie planuje studiować na kierunku artystycznym, ale z pewnością malarstwo pozostanie ważna częścią jej życia.

Maria Żukowska z Gimnazjum im. Adama Mickiewicza na plenerze pogłębiała swoją wiedzę w fotografowaniu. „Fotografią zajmuję się od roku, ale zawsze się nią interesowałam. Na plenerze dużo nauczyłam się. Sporo uwagi poświęcono Photoshopowi. Każdy mógł siebie wypróbować w rożnych dziedzinach. Zrobiłam kilka prac z grafiki i bardzo mi się spodobało” – dodała uczestniczka.

Olbrzymi postęp

Warsztaty prowadziły Bożena Miezonis oraz Weronika Elertowska i dr Katarzyna Pietrzak.

„Poziom zawsze jest zróżnicowany, ale w tym roku był naprawdę bardzo wysoki. Szczególnie jeśli chodzi fotografię” – wyznała w rozmowie z zw.lt Weronika Elertowska, magister sztuk pięknych Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu, która prowadziła zajęcia z fotografii, a na co dzień jest specjalistą ds. edukacji w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku.

„Najciekawszą sprawą jest chyba to, jak podczas pleneru uczestnicy rozwijają się. Widać olbrzymi postęp od pierwszego do ostatniego obrazu. To samo dotyczyło zdjęć. Podobnie było w pracach graficznych. Przywiozłyśmy prasę graficzną, aby dzieci mogły spróbować takich technik, jak linoryt czy sucha igła. I to zaowocowało bardzo dobrymi pracami” – wyjaśniła Weronika.

Dr Katarzynie Pietrzak, która na co dzień pracuje jako adiunkt na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Techonologiczno-Humanistycznego w Radomiu, zaimponowała kreatywność i pracowitość uczestników.

„Zaangażowanie uczestników było ogromne. Byłam zaskoczona. Uczestnicy siedzieli do 10 godziny wieczora i coś odbijali, robili jakieś eksperymenty. To było bardzo ciekawe (…) Tutaj zaskoczyła mnie pewna pracowitość, sumienność. Dzieci jeśli czegoś nie wiedziały, to podchodziły, pytały, nie bały się eksperymentować. To było bardzo fajne” – powiedziała artystka.

Kreatywność artystyczna i język polski

Projekt był współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą. Został również dofinansowany przez Departament Mniejszości Narodowych przy Rządzie RL.
Sponsorem warsztatów był Orlen Lietuva.

„Bardzo dobrze, że przyjeżdżają wykładowcy z Polski. Dzieci wówczas z jednej strony rozwijają kreatywność artystyczną, z drugiej strony doskonalą język polski. To jest bardzo aktualne i mamy nadzieję, że będzie 11, 12 plener. Życzymy organizatorom pomyślności i obiecujemy nasze wsparcie” – powiedziała zw.lt Eglė Kiuraitė, starszy specjalista Departamentu mniejszości Narodowych.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!