Kultura i Historia
Małgorzata Kozicz

„Nie ma paryskiej „Kultury”, ale jest „Znad Wilii”". 25-lecie wileńskiego kwartalnika

""Znad Wilii" to czasopismo regionalne - są tu reportaże z Litwy, Ukrainy, Białorusi, z Obwodu Kaliningradzkiego. To ziemia, która ma ślady polskie, a jednocześnie nową państwowość. Myślę, że naszym zadaniem jest ułożenie właściwych, godnych stosunków z ludźmi, którzy czasami nas nie do końca rozumieją" - na konferencji poświęconej 25-leciu czasopisma "Znad Wilii" mówił jego założyciel i redaktor, Romuald Mieczkowski. Spotkanie miłośników wileńskiego kwartalnika rozpoczęło Festiwal Filmów Emigracyjnych "Emigra" w warszawskim Wilanowie.

Z okazji 25-lecia „Znad Wilii” Romuald Mieczkowski został odznaczony medalem Meritus Patriae, który otrzymał z rąk prezesa Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” Janusza Skolimowskiego.

Dziękując za odznaczenie Mieczkowski przyznał, że niejednokrotnie zastanawiał się nad sensem swojej działalności.

„Rozumiem, że to, co robimy, jest sprawą niszową. Życie nam się specjalizuje – od innych spraw jest kultura masowa, a my tkwimy przy tym. Być może dlatego, że to lubimy, być może dlatego, żeby dać szansę i sobie, i innym, którzy myślą podobnie” – podkreślił Romuald Mieczkowski.

Jak zaznaczył, celem konferencji poświęconej 25-leciu czasopisma nie było świętowanie jubileuszu, tylko dyskusja, jak podobne inicjatywy mogą odnaleźć się w dzisiejszych czasach.

Życie często zmusza się do tego, że media upolityczniają się, obierają jakąś linię

„Dzisiaj nie da się robić czasopisma dla wszystkich – dla wszystkich to znaczy dla nikogo. Są tutaj dwie drogi – jedna to droga kultury masowej, która ogarnia wszystkich, druga to konkret. Niestety, życie często zmusza się do tego, że media upolityczniają się, obierają jakąś linię. Może i „Znad Wilii” walczy – o czytelnika, o miejsce dla kultury. Jest to jednak czasopismo regionalne. Jego nazwa to klucz do regionu, który dotyka brzegów tej rzeki, Wilii. Są tu reportaże z Ukrainy, Białorusi, z Obwodu Kaliningradzkiego. To ziemia, która ma ślady polskie, a jednocześnie nową państwowość. Myślę, że naszym zadaniem jest ułożenie właściwych, godnych stosunków z ludźmi, którzy czasami nas nie do końca rozumieją. Dzięki kulturze można te problemy rozwiązywać inaczej” – powiedział Mieczkowski.

Konferencja w Pałacu w Wilanowie zgromadziła współpracowników i miłośników wileńskiego kwartalnika.

Nie ma już Jerzego Giedroycia, ale jest od ponad 25 lat „Znad Wilii” i Romuald Mieczkowski

„Przyszło nam żyć w czasach, w których nie ma „Wiadomości Literackich” Mieczysława Gryzdewskiego, nie ma „Kultury” paryskiej, nie ma redaktora Jerzego Giedroycia, ale jest od ponad 25 lat „Znad Wilii” i Romuald Mieczkowski” – powiedział Leonard Drożdżewicz.

„„Znad Wilii” to bardzo cenna książka dla każdego, kto naprawdę chce poznać Kresy Wschodnie, zarówno w wymiarze przeszłości, jak i współczesne. To jest kompendium wiedzy o tych obszarach. Jest to też troska o wspólne dziedzictwo narodowe i nawoływanie do wspólnej troski o to dziedzictwo” – podkreślił z kolei Tadeusz Samborski, zastępca dyrektora Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.

Dzisiaj „Znad Wilii” to 160-stronicowy kwartalnik poświęcony kulturze, literaturze, historii, zagadnieniom społecznym. W ciągu 25 lat na podstawie materiałów czasopisma powstało blisko 50 książek. Pismo jest prenumerowane na całym świecie, między innymi przez uniwersytety i ośrodki badawcze w USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!