Niepodległa
Kultura i Historia
Małgorzata Kozicz

Filmy, które odpowiadają na pytania. Festiwal Emigra w Warszawie

"Postanowiliśmy stworzyć nową platformę współpracy, wymiany myśli i uczuć Polaków ze Wschodu, z Zachodu, z Południa, z Polakami mieszkającymi w Polsce. Film daje najlepszą możliwość, by to pokazać" - mówiła dyrektor i organizator Festiwalu Filmów Emigracyjnych "Emigra" Agata Lewandowski podczas uroczystego otwarcia. Na odbywającym się po raz drugi festiwalu zostaną pokazane między innymi filmy z Litwy, Ukrainy, Białorusi, Ameryki Południowej i Szwecji.

„Co roku w czasie Emigry staramy się odbyć podróż dookoła świata. W tym roku będzie tak samo. Jedną z wyjątkowych pozycji jest „Księżniczka z Leicą” białoruskiego reżysera Juryja Garulowa. To piękny, artystyczny film fotograficzny o Zofii Chomętowskiej, polskiej fotografce urodzonej na Polesiu, która w dwudziestoleciu międzywojennym była pierwszym fotografem Ministerstwa Turystyki Polskiej, a po wojnie wyemigrowała do Argentyny. My również dzięki naszym filmom udamy się do Ameryki Południowej – mieszkającym tam Polakom został poświęcony cały panel. Będzie wiele filmów, które odkryją zupełnie nieznane karty historii Polski. Na przykład film „Ref Ren spod Monte Cassino”, z którego możemy się dowiedzieć, kto teraz pobiera tantiemy za muzykę pieśni „Czerwone maki pod Monte Cassino”” – wymieniała Agata Lewandowski.

Nowością festiwalu są filmy tworzone przez imigrantów

Nowością tegorocznego festiwalu będą filmy tworzone przez imigrantów, prezentujące ich spojrzenie na Polaków i życie w Polsce.

Piotr Strutyński, pierwszy radca Departamentu Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą Ministerstwa Spraw Zagranicznych uważa, że festiwal Emigra jest kontynuacją tradycji i nawiązaniem do najbardziej światłych kart historii Polski.

„Jest też wyrazem twórczych ambicji polskiej diaspory. Jest przykładem, jak korzystając z tkwiących w nas głęboko wartości tworzyć rzeczy nowe, wartościowe, ukazujące współczesne problemy, poszukujące i dające odpowiedzi na nurtujące nas kwestie” – powiedział P. Strutyński.

Jednym z najważniejszych walorów tego festiwalu jest to, że łączy Wschód i Zachód

„Jednym z najważniejszych walorów tego festiwalu jest to, że łączy Wschód i Zachód. Zajmuje się i Zachodem, i dawną emigracją, i nową emigracją zarobkową, i też Polakami na Wschodzie. W tym roku ze względu na wydarzenia polityczne główny akcent zostanie położony na sprawy ukraińskie” – podkreśliła Ewa Ziółkowska, wiceprezes Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”.

Podczas otwarcia widzowie obejrzeli film „Rewolucja godności”, którego autorami są dziennikarze „Kuriera Galicyjskiego” ze Lwowa.

„Był to bardzo trudny rok dla nas. Dla całej Ukrainy i dla Polaków tam mieszkających, którzy są częścią społeczeństwa ukraińskiego. Ich sytuacja jest zupełnie inna niż gdzie indziej, bo są rozzrzuceni po różnych regionach tego kraju. Tak jak większość społeczeństwa, Polacy na Ukrainie tęsknili za normalnym, uczciwym życiem. Dlatego to, co widziałem na Majdanie, zyskało nazwę rewolucji godności” – powiedział Mirosław Rowicki, redaktor naczelny „Kuriera Galicyjskiego”.

W ramach otwarcia festiwalu odbył się także koncert Katy Carr – brytyjskiej piosenkarki polskiego pochodzenia, która dopiero jako dorosła osoba zaczęła odkrywać swoje więzi z polskością. Artystka zaprezentowała piosenki ze swojego czwartego albumu „Paszport”, zainspirowane losem członków polskiego ruchu oporu z okresu II wojny światowej.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!