Euro 2016
Roman Niedźwiecki

Ludkowski i Rudzianiec o Euro 2016, strefach kibica i szansach polskiej reprezentacji

Już dziś Polska reprezentacja rozegra ostatni pojedynek fazy grupowej na Euro 2016. Polacy jeszcze nie są pewni awansu do 1/8 finału, dlatego wywalczony punkt w pojedynku z Ukrainą będzie na wagę złota. Wileńscy kibice zmagania polskiej reprezentacji na żywo mogą oglądać w dwóch powstałych strefach kibica - kawiarni "Sakwa" oraz Domu Kultury Polskiej w Wilnie.

Ludkowski i Rudzianiec o Euro 2016, strefach kibica i szansach polskiej reprezentacji
Fot. Roman Niedźwiecki

O atmosferze panującej w strefach kibica oraz perspektywach polskiej kadry narodowej na Euro 2016 dla portalu zw.lt opowiadają organizatorzy – dyrektor DKP Artur Ludkowski oraz właściciel kawiarni „Sakwa” Witold Rudzianiec.

zw.lt: Polska reprezentacja rozegrała już dwa pojedynki. Jak oceniają Panowie atmosferę panującą w strefach kibica?

Artur Ludkowski: Atmosfera jest bardzo dobra. Współpracę z Ambasadą RP zaczęliśmy jeszcze cztery lata temu, kiedy mistrzostwa Europy odbywały się w Polsce i na Ukrainie. Wtedy też było zaciekawienie, które niestety z biegiem meczów spadało, kibicować przychodziło około 100-150 osób. W tegorocznej edycji Euro zaciekawienie wśród kibiców jest większe. Dla przykładu na meczu z Niemcami, nie zważając na późną porę gościliśmy blisko 300 miłośników piłki nożnej. Ludzie są zadowoleni, panuje miła atmosfera nie ma żadnych ekscesów.

Witold Rudzianiec: Nasza strefa kibica powstała już po raz kolejny, bo transmisję piłki nożnej organizujemy cały czas. Podczas pojedynków reprezentacji Polski zawsze się zbiera u nas grupa kibiców, którzy dopingują Polakom, atmosfera jest naprawdę wspaniała, wszyscy są zadowoleni. Jesteśmy przekonani, że ta cząstka pozytywnej energii, która formuje się w naszej strefie kibica dociera do polskich piłkarzy i pomaga im wygrywać.

Jeżeli Polska awansuje do 1/8 finału czy kibice dalej będą mogli liczyć na transmisje pojedynków polskiej kadry?

Artur Ludkowski: Myślę, że tak. Jedyne otwarte pytanie jest kiedy i w jakich godzinach będą się odbywały mecze. Jesteśmy wdzięczni naszym sponsorom, Orlen Lietuva i Ambasadzie RP w Wilnie za partnerskie stosunki. Zawdzięczając im możemy to pokazywać, także portalowi Wilnoteka za to, że pomogli nam załatwić specjalne pozwolenie na transmisję w języku polskim.

Witold Rudzianiec: Oczywiście, kibice mogą liczyć na dalsze transmisje w „Sakwie”, jak już mówiłem zawsze transmitujemy pojedynki reprezentacji czy to zmagania Euro czy mundial, czy po prostu spotkania towarzyskie.

Jak panowie oceniają grę polskiej reprezentacji na tych mistrzostwach Europy?

Artur Ludkowski: Same wyniki mówią za siebie. Polska reprezentacja ma się czym pochwalić na mundialach (3 miejsce w 1974 i 1982 roku – przyp. red.), lecz niestety zawsze było słabiej na mistrzostwach Europy. Cieszymy się, że Polakom wreszcie się udało wygrać swój pierwszy mecz na Euro z Irlandią Północną. Mam nadzieję, że to była nie ostatnia ich wygrana.

Witold Rudzianiec: Obecna reprezentacja jest naprawdę na wysokim poziomie. Jak na razie dobrze się spisują, może czasem trochę fortuna im nie dopisuje, np. w pojedynku z Niemcami Polacy mieli dużo dobrych okazji na strzelenie bramki, swojej sytuacji jednak nie wykorzystali.

Gdzie widzą panowie podopiecznych Adama Nawałki na tych mistrzostwach?

Artur Ludkowski: Dobre pytanie. Oczywiście zależy przede wszystkim na kogo trafimy w 1/8 finału. Najprawdopodobniejszym rywalem jest Szwajcaria. Jeżeli, niestety, Polska okaże się na trzecim miejscu, wtedy przeciwnikiem będzie Francja, ale myślę że wszystko ułoży się dobrze i o awans do 1/4 Polska powalczy ze Szwajcarią, z drużyną którą Polska na pewno może ograć.

Witold Rudzianiec: Wierzę, że obecną reprezentację Polski, która gra na tegorocznych mistrzostwach Europy, stać naprawdę na wiele, są w stanie dotrzeć do półfinału. Kadra jest mocna, dobrze zgrana, wie czego chce i umie grać. Może trochę szczęścia, jak na razie, brakuje Milikowi, ale myślę dziś jak również w 1/8 finału zagra lepiej i pokaże na co go stać.

Jak sklasyfikują panowie dzisiejszego rywala Polski, reprezentację Ukrainy?

Artur Ludkowski: Ukraińcy nie mają już nic do stracenia, dlatego na pewno wyjdą rozluźnieni. Poza tym ich mecz z Niemcami był naprawdę na dobrym poziomie, Niemcy dość ciężko wygrali z nimi. Jeżeli ukraińska kadra narodowa zagra tak, jak umie to może być to naprawdę ciekawy pojedynek.

Witold Rudzianiec: To będzie ciekawy pojedynek. Polakom czasami po prostu brakuje szczęścia, uważam, że nie jest to brak kwalifikacji zawodników. Fart to część piłki nożnej i przy odrobinie szczęścia Polacy są w stanie dokonać wielkich rzeczy na Euro oraz w tym pojedynku z Ukrainą. Myślę, że dziś będzie 2:0 dla Polski.

Artykuł powstał w ramach projektu „Dialog pomiędzy narodami”, który jest współpfinansowany przez Fundusz Wsparcia Prasy, Radia i Telewizji