Bezpieczeństwo
BNS

Rosja chce mieć wpływ na wybory prezydenckie na Litwie

Rosyjscy hackerzy mogą próbować wpłynąć na wybory prezydenckie, które odbędą się w 2019 roku – wynika z raportu dotyczącego zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego przygotowanego przez Departament Bezpieczeństwa Państwa (VSD) oraz Drugi Departament Służb Operacyjnych przy Ministerstwie Ochrony Kraju (AOTD).

„Jest duże prawdopodobieństwo, że rosyjscy programiści będą próbowali wpłynąć na wybory” – napisano w raporcie.

W raporcie się podkreśla, że w innych krajach Moskwa próbowała wpłynąć na wybory poprzez „rozpowszechnianie nieprawdziwej informacji w mediach oraz sieciach społecznościowych, a także poprzez operacje cybernetyczne”.

„Prawdopodobnie Rosja będzie próbowała zwiększyć wpływ na procesy polityczne i społeczne w trakcie zbliżających się wyborów prezydenckich, samorządowych oraz do Parlamentu Europejskiego. Będzie dążyła, aby przychylne siły polityczne wystawiły własnych kandydatów, aby mieć swych przedstawicieli w organach władzy” – napisano w raporcie.

Podobnie, jak w latach poprzednich, największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego Litwy jest agresywna polityka Rosji.

W sprawozdaniu się podkreśla się, że po tym jak została wzmocniona wschodnia flanka NATO, to prawdopodobieństwo konfliktu konwencjonalnego między Rosją a krajami bałtyckimi zmalało.

Celem ataków rosyjskich hackerów może być również sektor finansowy.

Litewski wywiad poinformował, że Rosja werbując nowych agentów korzysta ze starych archiwów KGB. Szef VSD Darius Jauniškis podkreślił, że mogą być szantażowani zarówno byli współpracownicy KGB, którzy przeszli lustracją oraz osoby, które zataiły swoja współpracę.
Z danych Departamentu wynika, że w latach 1940-91 z KGB współpracowało ok. 118 tys. osób.

W tym roku, w odróznieniu od lat poprzednich, w raporcie nie znalazła się żadna informacja o mniejszościach narodowych.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Radar Wileński – Poinformuj nas!